To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

Gal - Knight (with a little help of my friend)

Watcher - 2007-07-11, 13:37
Temat postu: Knight (with a little help of my friend)
Heh, supermakro z dobr? soczewk? (po?yczka od ojca) potrafi by? okrutna dla figurki :bum: Ale generalnie jestem bardzo zadowolony.













Drzewiec - 2007-07-11, 13:50

ode mnie czwóreczka. Namalowane naprawd? schludnie i ?adnie. Cieniowanie równie? ci wysz?o ... no i wógóle twoja ci??ka jazda prezentuj? si? zajefajnie :)
jacoleko - 2007-07-11, 13:53

Nadlewki mog?e? oczy?ci? bo na kopii psuje ca?y wizerunek.
KOOBA.84 - 2007-07-12, 13:39

Mnostwo nadlewek!! :eek: :shock: Nic nie skrobales tej figury chyba, a szkoda, bo efekt jest popsuty przez to. Lanca, helm...

Bede krytyczny bo to armia ktora lubie malowac i najlepiej mi sie maluje (a robie to bardzo rzadko niestety): Dobry i konsekwentie wykorzystany wzor herbu (choc jesli to realm, to moglby byc bardziej skomplikowany). Polaczenie kolorow: jasny niebieski + bialy, jest takie sobie. Nalezy szukac polaczen jak najbardziej kontrastowych - wtedy figury sa najbardziej efektowne. Niestety bialy i metaliki sprawiaja na fotce wrazenie plaskich i w zaden sposob nie cieniowanych - to duzy minus. Wiem ze malowanie rycerzy jest upierdliwe (no nie oszukujmy sie - kazdego nalezy osobno malowac, jesli chce sie miec rozne kolory, a model wcale nie jest maly latwy i prosty), ale chyba zbytnio sie pospieszyles.

Watcher - 2007-07-12, 13:59

Nadlewek nie lubi? zeskrobywa?, ale zazwyczaj to robi? :) T? figurk? malowa?em od prawie roku (z doskoku rzecz jasna)i ju? nie pami?tam, dlaczego ich nie zdj??em :)

Herb: to jest herb malowany r?cznie :) Nie sta? mnie na nic wi?cej :)

Kolorystyka: jasny b??kitny jest wy??cznie na ko?nierzu, natomiast ko?ski kropie? jest niebieski po prostu, zdj?cie troch? przek?amuje.

Metaliki cieniowane s?. Bia?y nie, bo nie potrafi? :)

Pospieszy?em si?? :) Maluj? go od roku na spó?k? z kilkoma innymi zakutymi w stal panami :) I mam go ju? serdecznie do?? ;) Nie mam cierpliwo?ci do zbytniego wypucowywania modeli niestety.

Gazza - 2007-07-12, 20:31

Niestety, ale musz? zgodzi? si? z wi?kszo?ci? zarzutów mojego poprzednika.

Usuwanie nadlewek, wype?nianie dziur greenstuffem i ogólnie przygotowywanie modelu do malowania rónie? nie nale?y do lubianych przeze mnie czynno?ci, ale je?li nie chce si? by? celem takich wytyków i chce si? porz?dnie odpicowa? te jak by nie by?o kosztowne modele to staje si? to absolutn? konieczno?ci?, cho?by nie wiem jak nielubian?. Jak to pó?niej wygl?da, gdy pi?kny, drogi i malowany przez rok model staje si? obiektem krytyki przez tak podstawowe b??dy.

Co do braku ch?ci, mo?liwo?ci i umiej?tno?ci - nie s?ysz? jako? aby zale?a?o ostatnio komukolwiek w Battlegroundzie na podnoszeniu swoich skilli. Jest ró?nica w kolorowaniu figurek, a ich malowaniu. My?l?, ?e skoro wi?kszo?? klubowiczów zgromadzi?a ju? niema?e palety farbek, warto wreszcie zainwestowa? w jakie? w?a?ciwe p?dzle i popracowa? nad technikami.

Model, je?li nie by? lakierowany, wci?? mo?na jeszcze dopracowa?. Potrzeba tylko ch?ci.

Z ocen? si? wstrzymam.

Watcher - 2007-07-12, 20:38

Gazza napisał/a:
Niestety, ale musz? zgodzi? si? z wi?kszo?ci? zarzutów mojego poprzednika.

Usuwanie nadlewek, wype?nianie dziur greenstuffem i ogólnie przygotowywanie modelu do malowania rónie? nie nale?y do lubianych przeze mnie czynno?ci, ale je?li nie chce si? by? celem takich wytyków i chce si? porz?dnie odpicowa? te jak by nie by?o kosztowne modele to staje si? to absolutn? konieczno?ci?, cho?by nie wiem jak nielubian?. Jak to pó?niej wygl?da, gdy pi?kny, drogi i malowany przez rok model staje si? obiektem krytyki przez tak podstawowe b??dy.
Masz racj?, mea culpa :) Ale mówi?c szczerze te nadlewki zauwa?y?em dopiero na zdj?ciach :)
Cytat:

Co do braku ch?ci, mo?liwo?ci i umiej?tno?ci - nie s?ysz? jako? aby zale?a?o ostatnio komukolwiek w Battlegroundzie na podnoszeniu swoich skilli. Jest ró?nica w kolorowaniu figurek, a ich malowaniu. My?l?, ?e skoro wi?kszo?? klubowiczów zgromadzi?a ju? niema?e palety farbek, warto wreszcie zainwestowa? w jakie? w?a?ciwe p?dzle i popracowa? nad technikami.
Mówi?em ju? nie raz i nie dwa: ja ju? swych skilli nie podnios? :) Doszed?em do ?ciany.
A tak? zupe?n? kolorowank? to ten rycerz nie jest :)

Gazza - 2007-07-12, 20:54

Watcher napisał/a:
Mówi?em ju? nie raz i nie dwa: ja ju? swych skilli nie podnios? Doszed?em do ?ciany.

Nie za?amuj mnie przyjacielu. Z k?d te wnioski? Czy kto? próbowa? ju? pokaza? Ci co? zaawansowanego i nie wychodzi?o Tobie? :x:


Watcher napisał/a:
tak? zupe?n? kolorowank? to ten rycerz nie jest

Jasne, ?e nie! Przecie? (cho? mo?e tak to odebra?e?) to tyczy?o si? ogólnie sposobu malowania. Nie tego rycerza, czy Twojego stylu.

Watcher - 2007-07-12, 20:59

Gazza napisał/a:
Watcher napisał/a:
Mówi?em ju? nie raz i nie dwa: ja ju? swych skilli nie podnios? Doszed?em do ?ciany.

Nie za?amuj mnie przyjacielu. Z k?d te wnioski? Czy kto? próbowa? ju? pokaza? Ci co? zaawansowanego i nie wychodzi?o Tobie? :x:
No có?, próbowa?em np tego przenikania gazetkowego, nie na moje nerwy. Warstwowanie... hmm jako tako, ale wielkiej cierpliwo?ci wymaga. Z zalewaniem p?ukankami mam ci?g?e k?opoty w postaci odznaczaj?cych si? "granic kropel", ich maskowanie pó?niej inn? barw? niewyj?ciowo wychodzi bardzo. Tak ze nie teoretyzuj? bynajmniej :)
KOOBA.84 - 2007-07-13, 14:20

Ja jestem swiecie przekonany ze nie ma czegos takiego jak rzeczona "sciana". Jak ze wszystkim - trening czyni mistrza, a bardziej zaawansowane techniki na poczatku nie wychodza, ale nigdy nie wyjda jesli porzuci sie proby. Ja sam sie uczylem cieniowac, robic glaze'y (choc nie przekonuje mnie ta technika), washowac itd... a poczatki byly mizerne. Tak wiec nie zalamj rak i probuj dalej - rowniez tych rzeczy ktore Ci nie wychodza, a one w koncu wyjda.

Jestem przekonany ze talent ma tu wplywa ale jedynie na szybkosc nabywania nowych "skillsow" oraz na dobor kolorow.

Watcher - 2007-07-13, 14:28

Zgodz? si? cz??ciowo. Talent jednak to równie? sprawa
* wyobra?ni (nie tylko jak dobra? kolor, ale i jak go rozmie?ci? dajmy na to)
* sprawno?ci palców (mo?e i mo?na to wy?wiczy?, ale ja pewnych palców nie b?d? mia? raczej nigdy)
* umiej?tno?ci rysowania (w ?yciu nie narysuj? g?owy jednoro?ca).

Poza tym, mam niestety ma?o czasu by ?wiczy? :( Ostatnio znowu du?o maluj?, ale wraz z wrze?niem z?ote czasy si? sko?cz?.

Odno?nie tego knighta:
* nadlewki do nadrobienia (przeoczy?em to)
* cieniowanie bieli nie wiem, czy do nadrobienia (ja mam trudno?ci z pomalowaniem biel? g?adko, jak to jeszcze pó?niej cieniowa? nie mam poj?cia za bardzo (to znaczy: nie potrafi? oceni?, który odcie? szaro?ci wpuszczony w fa?dy p?aszcza nie b?dzie za ciemny, gdy kiedy? to próbowa?em to zawsze wydawa?o mi si?, ?e jest za ciemno)
* dobór kolorów jak ju? pisa?em wy?ej nie wydaje mi si? z?y, w ka?dym razie w zasady sztuki heraldycznej si? mie?ci

darthmateusz - 2007-07-13, 15:37

jeszcze masz czas na nadlewki...good, clean work homie 4 z - za nadlewy
Gazza - 2007-07-13, 18:34

Watcher napisał/a:
ja mam trudno?ci z pomalowaniem biel? g?adko

to nie Twoja wina tylko bia?ej farby na czarnym podk?adzie. Czyli Twoja wina, ?e sobie utrudniasz, ale Citadel wina, ?e s?abo kryje - kilka warstw dobrze rozwodnionej (bo je?li nie rozwodnisz dobrze to za grubo pokryjesz) i po sprawie. Pó?niej troche washy (byle nie szarym - to takie oklepane, ?e a? brzydkie) - polecam eksperymenty z fioletami i innymi z pozoru niepasuj?cymi acz daj?cymi pi?kne efekty kolorami. Na koniec jeszcze poprawienie bieli na wypuk?o?ciach.
Wszystko si? da, trzeba tylko chcie?.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group