Pola chwały - Bretonnia cecorska
Watcher - 2010-09-27, 20:42 Temat postu: Bretonnia cecorska VIII Malleus przyniós? mi mnóstwo wra?e?. Zazwyczaj frustruj?cych. Na szcz??cie by?o ich tak piramidalnie du?o, ?e w ko?cu zacz??y budzi? we mnie u?pione pok?ady czarnego humoru.
Na turniej dotar?em z rozpisk? opart? na za?o?eniu, ?e:
* b?d? mia? sztandary na wszystkim poza trebuszem i pegazami
* b?d? mia? silnego paladyna z wykopem w czelend?ach (wreszcie musz? prze?ama? przed nimi strach)
* musz? mie? trójk? pegazów by troch? poszachowa? przeciwnika tym pancernym fastem
* musz? mie? dwie damselki by sobie troszk? poczarowa? (ósmoedycyjny debiut z Wi?ni? by? obiecuj?cy)
Pierwsze starcie: le?ne elfy Dawida Remleina.
My?l? sobie: znowu to nazwisko. Ale Dawid to bodaj?e dziesi?ciolatek, wi?c przecie? nie b?dzie tak ?le.
Tak ?le nie by?o. Dosta?em do pi?ciu, zamiast do zera.
Na lewym skrzydle bez sensu kompletnie szachowa?em si? ca?? bitw? z trzema treekinami. Zamiast ich od razu zaszar?owa?, bawi?em si? w podchody du?? lanc? realmów. Na koniec bitwy wreszcie zaatakowa?em, treekiny si? z?ama?y... ale ich nie dogoni?em. A one ucieka?y tak wolno, ?e zosta?y na stole. 0 VP
Na skrzydle prawym nie by?o co robi?. Nudzili si? tam ?ucznicy z piesz? damselk?. W czarach zreszt? nic mi nie wychodzi?o.
Bitwa rozstrzygn??a si? w centrum. Dosz?o tam do megastarcia w którym uczestniczyli erranci i graale z mojej strony oraz Tancerze z jak?? inn? piechot? ze strony Dawida. Tam statystyka dopad?a mnie po raz pierwszy. Elfy atakuj? pierwsze ze wzgl?du na Inicjatyw?. I masakruj? mi wszystkich errantów bez siedz?cego w nich BSB!!!!! Na nic ich pancerne zbroje.... Lord planowo ?ci?? jakiego? BSB u elfów, ale graale... graale wypad?y remisowo. Moje szar?e ugrz?z?y, a w nast?pnej turze zosta?y zmasakrowane. Zosta? mi jaki? pojedynczy rycerz który zwia?, potem si? zebra? i zd??y? jeszcze przed ko?cem bitwy za?atwi? elfickiego genera?a.
Trebusz który mia? by? gwiazdorem dnia najpierw zmisfajerowa?, a w nast?pnej turze uciek? przed or?em (pó?niej orze? spad? po szar?y moich pegazów). Na koniec zostali mi na stole ?ucznicy, realmi, pegazy (przy okazji: nie uda?o im si? W DWIE TURY rozbi? elfickich ?uczników, trac?c przy okazji jednego swojego) i pojedynczy realm albo errant. 5-15
cdn
Watcher - 2010-09-27, 21:08
Drugie starcie: mroczne elfy Kamelota
Blood&Glory. Dopiero pod koniec bitwy zorientowa?em si?, ?e Kamelot mia? chyba ??cznie 3 albo 4 zaledwie punkty Fortitude. Brawo, Watcher.
?rodkiem posz?y na mnie wielkie kloce piechoty, na skrzyd?ach naciska?y hydry. Hydr? praw? zmi?kcza?em ?ucznikami (wbili dwie rany), hydr? lew? zaszar?owa?em errantami z p?on?cymi atakami. Bestia zesz?a Potem erranci zrobili sobie g??boki rajd na kamelockie skrzyd?o, zdejmuj?c mu bodaj?e kuszników, by ostatecznie zosta? sp?dzeni ze sto?u przez jeden z oddzia?ów piechoty (szczegó?ów nie pami?tam, ale by?o w tym sporo pecha).
Mój trebusz przesta? dzia?a? od razu, zaszar?owany przez pegaza przeciwnika. Pegaz ów pó?niej ci?gle kr?ci? si? na moim lewym skrzydle, by ostatecznie zada? mi coup de grace.
Zanim si? to sta?o, pot??ny kloc Czarnej Gwardii w centrum zmiót? moje lance. Tzn mocno je nadgryz? w?a?ciwie. Niestety, przy okazji gin?? zacz?li chor??owie... W czwartej turze dosz?o do pojedynku mojego lorda z Masterem na Dark Pegasusie z Pendantem... Ten straszny przedmiot sprawi?, ?e Druchii spokojnie wysejwowa? straszne ciosy mego lorda.... Potem jeszcze uderza? ko?, przed którym Pendant nie chroni? ju? tak bardzo - ale konik wyrzuci? oczywi?cie jedynk? na trafienie. Master odpowiedzia?, nie by?o lorda, zosta?em z?amany. 2-18
Trzecie starcie: orki Ehtiona
Ku memu zaskoczeniu Rafa? odda? mi zaczynanie, wi?c poczu?em si? troch? nieswojo. Ehtion w centrum mia? ogromny kloc Big Unsów (cho? nie hordowy), wi?c na nim pocz?tkowo skoncentrowa?em swój ogie?. Trebusz wreszcie zacz?? trafia?, co z tego skoro woundowanie totalnie mi nie sz?o. Graale znie?li jeden z rozp?dzonych regimentów dzików....
A potem...
Druga tura. Jedna z czterech balist Rafa?a wstrzeliwa?a si? w moich errantów. W pierwszej turze zabi?a trzech z nich. Erranci spanikowali (mimo przerzutu od BSB), ale w drugiej mojej turze grzecznie si? zebrali blisko kraw?dzi sto?u. No to balista poprawi?a. Zabi?a dwóch kolejnych errantów. ZNOWU SPANIKOWALI. Pomimo przerzutu.
Nast?pi?y testy paniki w s?siednich jednostkach.
Zacz??em oblewa?.
I oblewa?.
...oblewa?...
...oblewa?...
8 nie zdanych z rz?du liderek (mia?em przerzuty od BSB, pami?tacie) sprawi?o, ?e na stole zosta?y mi pegazy i pi?tka graali.
Dotrwa?em do pocz?tku trzeciej tury. 0-20
Drzewiec - 2010-09-28, 14:37
Czy ja dobrze rozumiem. Obla?e? 4 rzuty na liderk? + przerzuty, czyli 8
szeregowiec ryan - 2010-09-29, 00:32
I to chyba na 9 LD bo mia? genera?a
Watcher - 2010-09-29, 01:17
Szkoda gada?. Potem jeszcze obla?em dziewi?t? z rz?du liderk? graalami, ale tam w wyniku przegranego starcia liderk? mia?em zjechan? do 6.
duscann - 2010-09-29, 08:09
?e kurna ale jaja, los nie by? dla Ciebie ?askawy.
KOOBA.84 - 2010-09-29, 09:13
W tej ostatniej bitwie to si? chyba za mocno wczu?e? w Cecorski klimat
Watcher ja wiem, ?e ?y?ka historyka i w ogóle ale Batlle nie jest od symulowania dawnych bitew
Nie martw si?! Jak mawia Szafa, statystyka nie k?amie - dzi?ki takim przypadkom na tym turnieju, mo?esz byc pewien ?e w kolejnych bitwach los sp?aci d?ug i b?dzie sprzyja?o CI szcz??cie!
|
|
|