Forum Obserwatora III Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
Pola chwały - BATTLE REPORT 23 VIII 2017
Juleks - 2017-08-24, 23:10 Temat postu: BATTLE REPORT 23 VIII 2017Bitwa na 1000 punktów.
Moja rozpiska. (Dokładna jest zamieszczona w temacie ostatnich warsztatów)
Death to Xenos
Super-Heavy Auxillary Detachment
Lord of War - Knight Warden
Patrol Detachment
HQ - Liblarian in Terminator Armor
Troops - 2x tactical squad
Watcher - Ulthwe
Super-Heavy Auxillary Detachment
Lord of War - Wraithknight
Battalion Detahcment
HQ - Farseer i Warlock
Troops - 10 guardian defenders, 5 dire avengers, 5 dire avengers,.
Rozstawienie - Dawn of War
Misja - Big guns never tire
1 Tura
SM
Taktyka była prosta. Kto pierwszy ubije. że tak ujmę Pana Wojny ten wygrywa grę.
Mój pierwszy ruch polegał na przesunięciu wszystkich oddziałów do przodu. 2 drużyny taktyczne po 5 w oddziale zostało rozstawionych w pobliżu znaczników w celu szybkiego przejęcia. Bodajże tylko drużyna z działkiem plazmowym nie ruszyła się, aby nie wystawiać się na ostrzał wraithknighta. Koło środkowego znacznika teleportował się Liblarian w celu zakłócenia pracy warlocka i farseera, to było jego główne zadanie. Faza strzelania przebiegła planowo. Plasma cannon zadał tytanowi 2 obrażenia. Liblarian ustrzelił jednego guardiana. Oddział z heavy bolterem strzelał do avengersów koło prawego znacznika z tego co pamiętam też padł jeden. Następnie była premiera Imperial knighta i sprawdzanie jego możliwości. Z wyrzutni rakiet powaliłem 2 kolejnych avengersów. Gatling gun i heavy stubber wystrzelał ponad połowę guardianów, którzy później stracili kolejne 3 modele. Został tylko guardian albinos
Eldar
Watcher postanowił ruszyć się 2 avengersami do prawego znacznika koło bagna w celu przejęcia nad nim kontroli. 5 Avengser postanowiło schronić się za wieżą w celu dostania bonusu do armora. Podobnie wraithknight schował się przed ostrzełem z plasma cannona. Faza psioniki wyglądała tak, że wraithknight dostał GUIDE a mój imperial DOOM. Co sprawiało, że Watcher miał przerzuty na trafianie i na zranienie mojego rycerza. (Super...)
Po pierwszej fazie strzelania Watcher wypłacił mu 8 ran. Nie wyglądało to dobrze przez to przerzuty, raz z samego faktu ze są buffy i debuffy oraz z stratgemów. Szarż nie było.
Liblarian dostał też jedna ranę, nie pamiętam jednak w jakich okolicznościach.
Tura 2
SM
Zacznę od lewej strony. Tacticale zajęły znacznik i w fazie strzelania tylko 1 avenger padł. Kolejny oddział ruszył w kierunku centralych ruin w celu wsparcia liblariana, który wszedł do środa w celu schowania się przed ostrzałem od wraithknighta (zaczął Watchera irytować). Imperial ruszył przez ruiny w celu dostania się do combatu w wraithknightem. Kolejny oddział ruszył za rycerzem przy okazji strzelając do Avengersów, którym nic nie zrobili. tacticale po prawej były schowane i czekały na okazje. W fazie psioniki, udał mi się jeden czar, z przerzutem na szarże. Imperial knight zaczął strzelać. Heavy stubber rozwalił ostatniego guiardiana. Rakiety avengersów w bagnie. Gatling i flamer celowałem w farseera, zadałem mu 3 rany. Resztę ran Watcher robił przerzuty na AS z tego co pamietam. Postanowiłem zaszarżować, niestety z overwatcha dostałem kolejne rany do knighta co powodowało ze spadła mu jego sprawność bojowa. W combacie nic nie zrobiłem...
Eldar
Dużo nie ma co pisać. Avengersi ustrzelili mi 2 tacticali z oddziału z plasma cannonem. Wraithknight wycofał się z combatu w celu ponwonego oddania strzału i szarży. Jedynie co się udało w psionice u eldarów to rzucić ponownie DOOM na imperiala. Wraithknight zadał 3 rany liblarianowi, oraz zaczął strzelać do tytana i szarżować w niego. Nie pamiętam co dokładnie się działo. Ale zostało mi chyba 6 ran na rycerzu.
3 Tura
SM
Zagrywki podobne co w ostatniej turze. Najważniejsze starcie trwało dalej. Spaliłem farseera i liblarian rozwalił warlocka 2 mortal woundami, a z imperiala strzelałem do Wraithknighta stał wtedy bodajże na 16 życiach. Overwatch nic w tej turze nie zadziałał, ale udało mi się ranić Wraighknighta na 12 ran. (W co mi Watcher nie wierzył, że jest 6 ran za każdy atak z rękawicy). Niestety to był ostatni atak Imperial Knighta.
Eldar
Po wygranej z Rycerzem, Watcher skasował mi liblariana i jednego tacticala z grupy z plasma canonem.
Tura 4
SM
Zdecydowałem się skupić całą swoja siłę ognia na wraithknighcie. Sierżant miał melta bombe (a słyszałem podszepty przed graniem "weź melta bombe, może się przyda"), zadała ona 3 rany. W tym momencie tytan miał 1 życie, które skwitował jeden taktyczny marines z boltera, zadając mu ostateczną ranę. Wraithknight padł.
Eldar
Marcinowi zostali avengersi, którzy próbowali coś zrobić.
Tura 5
SM
Skasowałem ostatni oddział dire avengers. Wyczyściłem stół.
Wynik 8:1 dla Adeptus Astartes i House Terryn
Marcin zdobył punkt za Warlorda
Ja zdobyłem za Warlorda, First Blood i 3 znaczniki.
Podsumowanie:
Bitwa super, aż nam się przypominał trailer do Dawn of War 3, tak jak pisałem na początku, gra była na tytany, który pierwszy padnie. Przypomniałem sobie za to taktykę grania z Eldarami i mam dużo jeszcze do poczytania w podręczniku o zasadach. Jak na moja pierwszą bitwę w 8 edycję stwierdzam, ze gra się super!
Galeria:
Watcher - 2017-08-25, 00:33 No cóż, nie zgodzę się z jednym: to ja pierwszy ubiłem LordOfWara... i przegrałem
Przegrałem jak sądzę z kilku powodów. Po pierwsze: za wszelką cenę chciałem mieć batalion i +3 do command pointów... no i miałem, tyle że w przeciwieństwie do Julka, u którego każdy oddział coś znaczył, u mnie cokolwiek znaczyli jedynie psionicy i Wraithknight. Najbardziej fatalnie wyglądało to u Guardianów, którzy byli pozbawieni swojego działka i w związku z tym ich broń strzelecka miała 12 cali zasięgu...
Po drugie: fatalnym błędem było obsadzenie mojej lewej flanki pojedynczą piątką Avengerów. No chciałem kontrolować znacznik, ale... w starciu z Astartes nie mieli wielkich szans, tym bardziej, że to oni startowali w tej bitwie pierwsi. Tym samym trochę za darmo straciłem 1/3 troopsów.
Po trzecie: niepotrzebnie szarżowałem na Knighta. Pół biedy, że od czasu do czasu oberwałem z overwatcha. Najgorsze było jednak to, że nie zdawałem sobie sprawy z absurdalnej wartości bojowej w melee właśnie tego julkowego Wardena. Jego łapa bije z siłą 16 i zadaje D6 obrażeń. Gdy raz dwa takie ciosy przedarły się przez moją obronę, to zainkasowałem tuzin ran i nagle mój Wraithknight znalazł się na krawędzi przeżycia (a wcześniej absolutnie kontrolował to starcie i zmasakrował Wardena ogniem swego SunCannona.
Co ważne: w przeciwieństwie do starcia z Grubym, absolutnie nie mogę narzekać na kostki. Były statystyczne, a poza tym wieeeeeeeele razy pomagały mi przerzuty
Z pozytywów: Wraithknight okazał się być całkowicie równorzędnym przeciwnikiem dla potwora Julka. Co więcej, on go nawet powalił Tak, Suncannon potrafi ugryźć No i mój duet psioników... cholera, nie ma bata, od dziś to od nich rozpoczynam robienie rozpisek. Bufferzy ostateczni.
Dopiszę jeszcze kilka słów bo myślę o notce na Minas Kolmar, ale to później.Juleks - 2017-08-25, 07:01 Rękawica zadaje 6 obrażeń na stałe, nic nie muszę rzucać Watcher - 2017-08-25, 09:24 A tak, to mój Suncannon zadaje d6 Zapał - 2017-08-25, 20:53
Juleks napisał/a:
liblariana
L jak lowel
Fajna bitwa! Kurcze, tytani prezentują się mega! A Imperialny to już w ogóle piękność Szkoda, ze nie mogłem obejrzeć bitwy na żywo!Watcher - 2017-08-25, 21:51 Już wkrótce więcej, ale to taki teaser:
Wiśniaa - 2017-08-26, 13:54 Knight i Wraithknight.
Od razu się kojarzy z https://www.youtube.com/watch?v=KrXrk1ntTCc ....
Piękny trailerek, piękne figury! Gratulacje dla obu Panów!Watcher - 2017-08-26, 14:02 Aż musiałem to umieścić. Za każdym razem mam dreszcze