Pola chwały - BATTLE REPORT 22 XI 2005
Watcher - 2005-11-22, 23:46 Temat postu: BATTLE REPORT 22 XI 2005 Wreszcie koniec wakacyjnej przerwy
Pisz? na gor?co, bo drugie starcie wci?? trwa pokój obok, walcz? Jacoleko i Drzewiec. Ja swoje starcie tradycyjnie przegra?em Moi Eldarzy to dupy nie ?o?nierze, nie za bardzo wiem, jak moim sk?adem mo?na wygrywa?
Starcie odby?o si? na 400 punktów. Jacoleko wystawi? Broodlorda, trzy dru?yny najró?niejszych terma- horma- i innych gauntów, plus jeszcze jakie? swarmy. U mnie klasyka: dwóch farseerów, dwóch warlocków, dwie dru?yny Guardianów i Star Cannon. Przez wi?kszo?? bitwy trwa?a kanonada moich strzelców rozpaczliwie próbuj?cych powstrzyma? obrzydliw?, czerwono-br?zow? tyranidzk? fal?... bez skutku. Pchani sowieck? taktyk? "Byle do przodu" Tyranidzi nie wzruszyli si? stratami wynosz?cymi 1/3 ich pierwotnego stanu (jedna dru?yna wybita zosta?a w ca?o?ci), parli dalej... i zaszar?owali. I to by? koniec. Teraz nawet ko?ci Eldarów nie bielej? ju? na polu rzezi.
jacoleko - 2005-11-23, 06:16
Moja pierwsza bitwa. Wygrana ale nie o to chodzi?o. Na razie jeszcze si? troszk? gubi? co do czego. No ale mam nadziej? ?e im wi?cej b?dziemy gra? tym zasady i wszelkie kruczki b?d? nam lepiej znane.
Druga bitwa no niestety przegrana cho? by? moment ?e przeciwnik zw?tpi? i chcia? si? podda? no ale w efekcie ko?cowym zwyci??y? (Tau). Tutaj zagrali?my na go?ym stole. Tylko nie zdawa?em sobie sprawy z zasi?gu pukawek Tau. Poczyni?y one znaczne straty w mych szeregach. Ba?em si? ?e nie dojd? nawet do przeciwnika. Ech gdybym wiedzia? ?e Tau b?d? strzela? do mnie jak do kaczek to elementy terenu by pozosta?y (mia?bym si? gdzie schowa?).
Na pewno du?o jeszcze przede mn? nauki. Podstawa to przeczyta? zasady jakimi rz?dzi si? gra (najlepiej ?eby by?y po polsku). No i kodeks bo pewnie du?o mo?liwo?ci które mam mnie omin??y i nawet o nich nie wiem.
Zabawa by?a przednia. Dzi?ki Panowie .
Watcher - 2005-11-23, 14:23
Oto fotograficzne rreminiscencje z bitew
Powy?ej pocz?tek bitwy tyranidów z eldarami.
Eldarzy z niepokojem patrz?cy na zbli?aj?c? si? hord?.
Punkt prze?omowy bitwy, robale prze?amuj? moj? defensyw?.
Pustynna sceneria bitwy Tau z Tyranidami
Ko?cowa rze?. Z tej gromadki z ?yciem uszed? tylko Aun`shi.
jacoleko - 2005-11-23, 14:40
Ta tylko ta pustynia jaka? taka p?aska bez wydm i tego typu rzeczy. Gdyby by?y jakie? pagórki i Tau nie mia?oby szansy na strzelanie z du?ej odleg?o?ci to blado bym ich widzia?. :P:P:P
Drzewiec - 2005-11-24, 23:01
Jacek chodzi?o o szybk? rze? ze wzgl?du na czas o 2 w nocy dotar?em do domu, a rano do pracy, ale niewa?ne. Trzeba przyzna?, ?e masz bardzo pot??n? armi? . Mimo pot??nego ostrza?u z mojej strony Tyrki zala?y moje szeregi i dosz?o do walki, to prawda, ?e dosz?o ju? do takiego momentu, gdzie chcia?em si? podda?, ale wtenczas z cienia wyszed? Aun`shi i walczy? jak to przysta?o na legendarnego Herosa (szczególnie jego zalet? jest parowanie, przynajmiej ze 2, 3 razy uratowa?o to mnie, a i walka z Broodlordem by?a niez?a w której poleg? z ?yw? legend?
By?o SUPER, jak najwi?cej takich spotka?
|
|
|