Tematy ogólne - wakacje 2006
silek - 2006-09-03, 22:55 Temat postu: wakacje 2006 Pytanie w sumie jest proste: jak sp?dzili?cie wakacje? czy by?y to wakacje waszego zycia? czy uda?o wam si? spe?ni? marzenia? a mo?e sta?y si? rzeczy przykre? zapraszam do opisywania wra?e? ^_^
(ja napisz? pó?niej)
Drzewiec - 2006-09-04, 14:16
moje wakacje to praca i dy?ury p. po?
jacoleko - 2006-09-04, 14:35
moje to te? praca
Zapał - 2006-09-04, 15:30
A moje to obijanie si? , tylko teraz jak pomy?le o rannym wstawaniu i w ogóle o nauce to a? mnie ciarki przechodz?.
Pantufel - 2006-09-04, 16:32
Ma?o si? dzia?o, ale jak ju? to porz?dnie! Rewelacyjny Heineken Open'er i Placebo live Moje urodziny (o których zadziwiaj?co du?o osób pami?ta?o ) i nawa? (fi?skich) prezentów. Potem d?ugo d?ugo nic, a? do wyjazdu do Warszawy, który wspominam z ?ezk? w oku By?o te? kilka przykrych incydentów, ale co si? sta?o to si? nie odstanie. Teraz czekamy do kolejnych wakacji, i nast?pnego Heinekena
Watcher - 2006-09-04, 16:35
Dwa jednodniowe wyjazdy (morze i Kraków), ale i tak by?o fajnie Nie potrafi? nudzi? si? na wakacjach
DonSzumerro - 2006-09-04, 19:28
w tym roku jestem mile zaskoczony tymi wakacjami, poniewa? naprwade byly bardzo udane, troch? imprez troch? nowych osób, wi?c spokojnie mog? im wystawic 5+, bo jednak jednego elementu im brakowa?o....:)
silek - 2006-09-04, 19:50
to teraz ja napisz?. wakacje w sumie sp?dzi?am na bezmy?lnym le?eniu przed telewizorem i marnowaniu ?adnej pogody. poza tym czyta?am nie to, co trzeba (teraz mam zaleg?o?ci) i robieniu nie tego, co trzeba. z rzeczy przyjemnych: wycieczka do Trójmiasta, wiadomo?? o przyj?ciu brata na studia i mi?e chwile z Kurokim. z rzeczy nieprzyjemnych i smutnych: ?mier? dziadka, ?mier? mojego psa i ?mier? mojej traszki.
bilans -> wakacje nie by?y dobre, ale nie by?y te? z?e.
KurokiKaze - 2006-09-05, 18:56
Czy kto? chce pozna? wygl?da moich wakacji??? Pewnie nie ale i tak po krótce opisze (dawno nie pisa?em, nie my?lcie sobie ?e ju? nie odwiedzam forum). A wiec zaczynamy wakacje rozpocz??y si? 23 czewca o godzinie 10.30 (strzelam) i odrazu by?o mi?o, bo zorientowa?em si? ?e mog? wstawa? o 11 a nie o 6.45. Wakacje nie zaowocowa?y niczym szczególnym prócz nadrobienia lektury ("Potop"), nie mia?em ochoty wyje?dza? z rodzicami. Sp?dzi?em za to do?? sporo czasu z silkiem co zaowocowa?o rissotto i malowaniem twarzy . Ogólnie to by?o bardzo fajnie mi si? podoba?o. Czekam na kolejne wakacje które za 8 miesi?cy .
silek - 2006-09-05, 19:43
A ja do sprawy malowania twarzy dorzuce dwa zdj?cia ^_- tak to mniej wi?cej wygl?da?o ^_-
i jeszcze jedno
|
|
|