Battleground - Modele innych firm
Watcher - 2006-12-17, 16:58 Temat postu: Modele innych firm Temat wydzielony z "Gazza`s Corner"
BTW: istnieje drugi problem. Taka figurka b?dzie po prostu proksem i moim zdaniem w battlegroundowych zmaganiach nie powinien by? u?ywany. Czym innym jest dodawa? do figurki cz??ci z innych, nawet nie gejms?orkszopowych figsów, a czym innym jest u?ywanie figurki z zupe?nie innego uniwersum, cho?by podobnej. To takie moje zdanie.
KOOBA.84 - 2006-12-17, 17:07
No ja np. nie widzialbym problemu. Ale wy jestescie ekstremistami
Gazza - 2006-12-17, 17:28
| KOOBA.84 napisał/a: | | Tylko ze "zaburzenia proporcji" to efekt zamierzony - charakterystyczny dla Battla i wszystkiech jego modeli. Zauwaz ze wiekszosc battlowych figur ma za duze w stosunku do reszty ciala glowy, stopy, dlonie czy posluguje sie monstrualnymi bronmi. |
Zgadza si?. Tylko nie o to mi chodzi?o. Chodzi mi tylko i wy??cznie o tych nieszcz?snych zabójców. Zauwa? - porównaj te modele z innymi Dwarfami. Problem nó?ek (z którymi nie radz? sobie rze?biarze GW, gdy modelu nie pokrywa jakie? odzienie), nawet w barach ci slayerzy s? jacy? tacy "dziecinni". Dla mnie to wina sculptora.
| KOOBA.84 napisał/a: | | No ja np. nie widzialbym problemu. Ale wy jestescie ekstremistami |
Z tego co wiem to takie monopolistyczne zaostrzenia prowadzi tylko GW na swoich turniejach. W sumie nie mam nawet o co mie? do nich pretensji - przecie? o ich portfele chodzi.
W pozosta?ych przypadkach - nie s?ysza?em jeszcze, ?eby to komu? przeszkadza?o. Modele we w?a?ciwej skali, w?a?ciwej rasy. Producent inny fakt, ale przecie? o to w tym chodzi, ?e s? to modele zamienne, konkurencyjne (przynajmniej cenowo, bo artystycznie to kwestia gustu i w?a?ciciela danej armii). Z pewno?ci? daleko tutaj do proksowania. Nie te poj?cie.
Jak ju? pisa?em: nie wiem jeszcze jakie b?d? jego losy, ale je?li faktycznie w??cz? go do swojej armii to prócz turniejów GW nie zamierzam z niego rezygnowa?.
@Watcher: je?li idziesz w zaparte i nie "zni?asz" si? do modeli innych producentów, to wspó?czuj?; ja kieruj? si? zgodno?ci?, gustem i przede wszystkim portfelem. Nie jestem fanbojem GW. My?l?, ?e wi?kszo?? graczy ?wiata podziela t? opini?. Jak widz? po Battlegroundzie, u nas te?: vide jacolekowe Night Gobliny (Gamezone), Czosnka Inquisitor (Reaper), czy mój Dwarf (Reaper), a wkrótce Slayer (Gamezone).
Watcher - 2006-12-17, 17:51
| Gazza napisał/a: | | @Watcher: je?li idziesz w zaparte i nie "zni?asz" si? do modeli innych producentów, to wspó?czuj?; ja kieruj? si? zgodno?ci?, gustem i przede wszystkim portfelem. Nie jestem fanbojem GW. My?l?, ?e wi?kszo?? graczy ?wiata podziela t? opini?. Jak widz? po Battlegroundzie, u nas te?: vide jacolekowe Night Gobliny (Gamezone), Czosnka Inquisitor (Reaper), czy mój Dwarf (Reaper), a wkrótce Slayer (Gamezone). |
Pomijaj?c ju? fakt, ?e nie mam poj?cia, co znaczy "fanboj": nie chodzi mi tu o "zni?anie si?", tylko pewn? zasad?. Bardzo rzadko widz? figurki, które imho odpowiadaj? klimatem tym z GW i nie chodzi tu bynajmniej o ich jako??. Nie wiem o jakiego Inkwizytora Ci chodzi - ja ?adnego nie widzia?em. Twój Dwarf absolutnie k?óci mi si? z designem Slayerów i w ?yciu bym przeciw takiemu nie zgodzi? si? zagra?. Night Gobliny - nie mia?em poj?cia, ?e one nie s? z GW (a nie s??). Je?eli jednak podrabiaj? figurki GW tak idealnie, to mo?e z bólem serca bym si? na gr? z nimi zgodzi?. Gust? To bardzo wzgl?dne poj?cie. Jak rozumiem dopu?cisz fakt, ?e gust kogo? innego mo?e (o zgrozo) si? ró?ni?? Je?li wystawi? pomalowanego rycerza Lego, to rozumiem, i? wi?kszo?? z Was si? na niego nie zgodzi, pomimo mojej argumentacji, ?e jego zbroja mo?e mie? przecie? dziwne kszta?ty. Dopuszczenie sytuacji, w której gra? b?dziemy innymi figurkami doprowadzi do niejasnych i nieprzyjemnych incydentów. W gruncie rzeczy mog? przecie? zacz?? wystawia? moich ?o?nierzy Bractwa jako Wraithguardów. ?e he?my si? ró?ni?? Ale? w ró?nych edycjach WH kszta?ty he?mów tak?e si? ró?ni?! Czu?by? si? dobrze graj?c przeciw moim wojownikom Bractwa? To dok?adnie ten sam dylemat jaki staje przed nami w kwestii pomalowania figurek.
Drzewiec - 2006-12-17, 18:06
Zgadzam si? z argumentacj? Watcha. BTW Niech Moderator co? z tym zrobi, BO NIE JEST TO TEMAT, W KTÓRYM MO?NA PROWADZ? TAKIE KONWERSACJE, JASNE !!!!
To mój temat i to ja jestem moderatorem, a ty mo?esz zaraz bana dosta? za wykrzykiwanie tutaj. - moderator
KOOBA.84 - 2006-12-17, 18:06
No coz nie zgadzam sie z Twom punktem widzenia - ew. pomylek mozna z latwoscia uniknac wyjasniajac wszystko przed bitwa (a pozniej w razie watpliwosci dopytaujac). Rycerz lego to troche zly (bo przerysowany) przyklad [btw. takie przypadki juz medycyna odnotowala]. Ja np. nie widze problemu w uzyciu figur bractwa. Jesli skala jest odpowiednia, co stoi na przeszkodzie?? Takie "wtrynienia z zewnatrz" dodaja osobistego charkteru armii.
Watcher - 2006-12-17, 18:16
| KOOBA.84 napisał/a: | | No coz nie zgadzam sie z Twom punktem widzenia - ew. pomylek mozna z latwoscia uniknac wyjasniajac wszystko przed bitwa (a pozniej w razie watpliwosci dopytaujac). Rycerz lego to troche zly (bo przerysowany) przyklad [btw. takie przypadki juz medycyna odnotowala]. Ja np. nie widze problemu w uzyciu figur bractwa. Jesli skala jest odpowiednia, co stoi na przeszkodzie?? Takie "wtrynienia z zewnatrz" dodaja osobistego charkteru armii. | Widzisz: ja rozumiem to podej?cie. Ale si? z nim nie uto?samiam. Wy?ej wyja?ni?em, dlaczego. Mówi?c szczerze, tego "ekstremist?" odebra?em jako komplement
Gazza - 2006-12-17, 18:26
| Watcher napisał/a: | | Twój Dwarf absolutnie k?óci mi si? z designem Slayerów |
Dzi?ki sugestiom Kooby.84 pewnie Slayerem nie zostanie. Je?li to znajd? mu inne zaj?cie.
| Watcher napisał/a: | | i w ?yciu bym przeciw takiemu nie zgodzi? si? zagra?. |
Na szcz??cie (jak znam ?ycie) okazji takiej nawet mie? nie b?dziesz wi?c nie ubolewam z tego powodu.
| Watcher napisał/a: | | Night Gobliny - nie mia?em poj?cia, ?e one nie s? z GW (a nie s??). Je?eli jednak podrabiaj? figurki GW tak idealnie, to mo?e z bólem serca bym si? na gr? z nimi zgodzi?. |
No tak.
Przyk?ady z klockami lego etc przemilcz?.
| KOOBA.84 napisał/a: | | No coz nie zgadzam sie z Twom punktem widzenia - ew. pomylek mozna z latwoscia uniknac wyjasniajac wszystko przed bitwa (a pozniej w razie watpliwosci dopytaujac). |
Oczywi?cie. Watcher chyba celowo "zapomina" o przypominanych przez GW (w ka?dym rulebooku!) zasadach wspólnego consensusu i dobrej zabawy. Zreszt? jak ju? napisa?em odgrywaj?ce tu kluczowe role: czas i przestrze? oraz ró?ne poj?cie zabawy wykluczaj? chyba póki co starcia naszych armii wi?c problemu mie? (Watch) nie b?dziesz.
Watcher - 2006-12-17, 18:44
| Gazza napisał/a: | No tak.
Przyk?ady z klockami lego etc przemilcz?. | Dlaczego? Niewygodny? Przecie? sam Kuba stwierdzi?, ?e co? takiego si? zdarza? Oczywi?cie przypadek kuriozalny, ale... moja propozycja z Bractwem jest ju? zupe?nie bliska temu liberalnemu podej?ciu do figurki.
| Cytat: | | Oczywi?cie. Watcher chyba celowo "zapomina" o przypominanych przez GW (w ka?dym rulebooku!) zasadach wspólnego consensusu i dobrej zabawy. | Nie, nie zapominam. Zapominasz Ty.
Bo moj? dobr? zabaw? by to zniszczy?o. Twój dwarf jest w stylistyce zupe?nie odmienny od innych krasnali z Nottingham. Gdyby jeszcze by?a to niez?a kopia... ale nie jest. Jest to BARDZO DOBRZE wyrze?biony krasnal... ale tak jakby z innej bajki.
?eby? mnie lepiej zrozumia?: dopu?ci?by? gr? takiego krasnala w LotR?
[/quote]
jacoleko - 2006-12-17, 23:25
A ja jeszcze si? czepi? modeli, które zakupi?em. Chodzi oczywi?cie o Night Gobliny, z Gamezone. Skala jest identyczna i nawet same Gobliny s? podobne do tych z GW no mo?e oprócz pozy. Przecie? one same a? si? prosz?, aby je wstawi? do oddzia?u z GW. Przecie? ten z ta kukie?k? ?wietnie nadaje si? jako sztandarowy do oddzia?u ?uczników. A ci trzej? Jeden jako muzyk drugi jako boss a trzeci mo?e jako zwyk?y Goblin z w?óczni?. Wi?c nie widz?, jakie mo?na mie? do nich obiekcje? Przecie? klimatycznie i wzorcowo nadaj? si? a i jak urozmaica odzia?y.
Watcher - 2006-12-18, 00:11
Dlatego te? napisa?em, ?e w sumie to te gobliny wygl?daj? tak warhammerowo, ?e nie zak?óca?yby mi ca?okszta?tu. Ale Gazza, daruj: ten krasnolud na pierwszy rzut oka nie wygl?da mi na warhammerowego. Ani na lotrowego (to nawi?zuj?c do mojego pytania).
KOOBA.84 - 2006-12-18, 23:32
IMO pasuje na inzyniera...
Gazza - 2006-12-19, 15:36
Model kupi?em i maluj? dla samego uroku i ?wicze?.
Pomys? w??czenia do armii to nic wi???cego. Ot nie widz? mi si? slayerzy GW wi?c pomy?la?em przez moment o nim. Kooba.84 sprowadzi? mnie na ziemi? i ju? wiem, ?e nie slayerem móg?by zosta?. In?ynier - ju? pr?dzej, ale ci z GW s? fachowi wi?c nie widz? potrzeby. Jego zadanie pozostaje wci?? z pierwszej linijki.
Watcherowe pytania o LotR - z k?d ten pomys?? Po pierwsze: nie ta skala, po drugie: nie gram krasnoludami w LotR, Po trzecie: nigdy i nigdzie nie wspomnia?em o takim wariancie wi?c wybacz .....
Modele innych firm: jestem za: o ile we w?a?ciwej skali, w?a?ciwego systemu i designowi b?d? sprzyja?. Sprawa IMO tyczy si? tylko i wy??cznie WFB bo tylko do tego systemu inni producenci wypuszczaj? modele. Tak jest od lat zdaje si? i jest to praktyka popularna.
Watcher - 2006-12-19, 19:24
| Gazza napisał/a: |
Watcherowe pytania o LotR - z k?d ten pomys?? Po pierwsze: nie ta skala, po drugie: nie gram krasnoludami w LotR, Po trzecie: nigdy i nigdzie nie wspomnia?em o takim wariancie wi?c wybacz .....
Modele innych firm: jestem za: o ile we w?a?ciwej skali, w?a?ciwego systemu i designowi b?d? sprzyja?. Sprawa IMO tyczy si? tylko i wy??cznie WFB bo tylko do tego systemu inni producenci wypuszczaj? modele. Tak jest od lat zdaje si? i jest to praktyka popularna. | Po zastanowieniu doszed?em do tych samych wniosków co Ty. To znaczy: owszem, dopuszczam, ale pod warunkiem, ?e model niemal idealnie spe?nia warunki "osadzenia w uniwersum systemu". Dlatego spyta?em o LotR - nie chodzi?o mi o skal?, tylko o to, ?e model, cho? ?adny, to nijak si? ma do ?ródziemia.
Jedyne, co pozostaje z mojego poprzedniego zdania: tak czy inaczej imho gra jakimkolwiek non-gw pamprem powinna wymaga? zgody przeciwnika. Zgodnie z zasad? consensusu.
jacoleko - 2006-12-19, 21:54
Je?eli Slayerzy z GW s? niby brzydcy to zawsze mo?na spróbowa? tych z GameZone. Mo?e te przypad?y by Tobie Gazza bardziej do gustu? S? w dobrej skali i klimatycznie my?l?, ?e dobrze pasuj? do WFB.
|
|
|