Kino/TV - ostatnio obejrzane/godne polecenia/ulubione
Drzewiec - 2018-04-16, 12:18
Dzisiaj może pójdę, bo leci u nas
Gazza - 2018-04-16, 12:20
Przykro mi....
Juleks - 2018-04-16, 12:41
No to chyba trzeba do IMAX pojechać
zaran - 2018-04-17, 22:40
Filmu nie widziałem i poczekam pewnie z oglądaniem , ale pamiętam , że książka Ernesta Cline'a na podstawie której film powstał była super . Może trochę fabularnie skierowana do młodzieżowego odbiorcy , ale wszystkie te odniesienia do popkultury lat 80 z drugiej strony dawały dużo radości starszym czytelnikom.
darthmateusz - 2018-05-01, 16:53
Infinity War - mocne 8/10, akcja non stop, sporo fajnego humoru, szczegolnie po pojawieniu sie Guardiansów, FXy to poprostu mistrzostwo, obstawa Thanosa mi sie bardzo podobała, miało sie wrażenie, że sami dadzą radę Avengersom, fajna rola Dinklage'a... długo by wymieniać, choć były też słabsze momenty scenariusza.
Gazza - 2018-05-14, 14:06
A:IW - 8/10 zgadzam się z opinią Mateusza, aczkolwiek film jest tak przepełniony treścią, że osobiście słabszych elementów nie stwierdziłem. Perełka. Choć z drugiej strony - to takie Empire Strikes Back więc zobaczymy jak to pozamykają w przyszłym roku! Film absolutnie pozamiatał!
Zapał - 2018-05-14, 15:01
Generalnie to zgadzam się z Wami. Osobiście średnio podobał mi się motyw Hulka, kiepsko do mnie przemawia umotywowanie jego zachowania
Drzewiec - 2018-05-15, 07:09
| Zapał napisał/a: | Generalnie to zgadzam się z Wami. Osobiście średnio podobał mi się motyw Hulka, kiepsko do mnie przemawia umotywowanie jego zachowania |
Musieli jakoś pomniejszyć siłę Hulka, aby w pierwszej części nie pozamiatał Thanosa
darthmateusz - 2018-05-17, 12:20
Hulk się zwyczajnie wystraszył po łomocie od Thanosa, albo po prostu nie zdążył się wqrwić jeszcze bardziej żeby odpłacić mu kiedy nagle Heimdall wystrzelił go w kosmos.
Drzewiec - 2018-05-17, 14:37
Bardziej to drugie
Zapał - 2018-05-17, 15:26
Czytałem podobno wypowiedź reżyserów, że Hulk się... obraził Za to, że pozwalano mu się przemieniać tylko gdy trzeba było spuścił łomot
https://www.spidersweb.pl...ranic-recenzja/
Gazza - 2018-05-18, 08:20
| Drzewiec napisał/a: | | Zapał napisał/a: | Generalnie to zgadzam się z Wami. Osobiście średnio podobał mi się motyw Hulka, kiepsko do mnie przemawia umotywowanie jego zachowania |
Musieli jakoś pomniejszyć siłę Hulka, aby w pierwszej części nie pozamiatał Thanosa |
Ty chyba tego filmu nie widziałeś....
Gazza - 2018-05-25, 07:16
Han Solo - bez spoilerów i owijania w bawełnę: o ile ostatnie Epizody z filmu na film mnie rozczarowują (im dalej od premiery (magia SW działa podczas seansu zawsze) tym bardziej) o tyle SW Historie to to czego od zawsze pragnąłem najbardziej. Po kapitalnym R1 zobaczyłem wreszcie początek jednej z największych filmowych przyjaźni. Swoiste buddy movie. Han spotyka wiernego kompana, wygrywa od Calrisiana "kluczyki" do najszybszej (wtedy jeszcze nie) kupy złomu w galaktyce i obserwujemy zalążki.......a zresztą - prędzej czy później sami to zobaczycie!! Łezka kręci się w oku! I to nie ze smutku tylko zobaczenia tych legendarnych scen/wydarzeń/spotkań na własne oczy. Generalnie nie jest to film, który sponiewiera nasze emocje i podniesie adrenalinę ale mnie jako starego starwarsowego wygę ukontentował w zupełności! Obawy czy młody aktor odda kultowego szmuglera były w zupełności niepotrzebne (choć uzasadnione - Ford to Ford). Alden doskonale oddał mimikę, maniery czy podłoże pod przyszłego generała Rebelii. Jak ktoś jest fanem Chewbaccy - ten film to jego popis! Między partnerami jest od samego początku kapitalna chemia i nie raz widownia kwitowała ich konwersacje salwami śmiechu - REWELACJA!!! Pamiętacie z poprzednich filmów sytuacje gdy Wookie ryczy coś tam po swojemu, a tylko Han i C3PO go rozumieją - tego jest tu na pęczki!! Ale nie tak po chamsku do znudzenia - wszystko w idealnych proporcjach. Ubaw gwarantowany. Akcja filmu to okres między EIII, a EIV w związku z czym mamy bliżej i więcej do starej trylogii (a to mój ulubiony okres w dziejach SW), ale mnogość mniej lub bardziej drobnych nawiązań, cameo czy niespodzianek (totalnych!!!) tym bardziej cieszy. Wreszcie zobaczyłem jak można zrobić Kessel Run w 12 parseków (zaokrąglając oczywiście - cytując młodego koreliańczyka! )!!!
Wszystko podsycone atmosferą przedpremierowego seansu w nocy z czwartku na piątek w otoczeniu maniakalnych fanów dla których zarwanie nocy w środku tygodnia dla ukochanego uniwersum to żaden problem! W przyszłym tygodniu powtórka!! Polecam (nie czytajcie/słuchajcie internetowych trolli i zjebów, którzy swoim głupim hejtem chcą chyba tylko zdobyć swoją chwilową popularność)!
PS: Expanded universe - to słowo klucz w tym filmie .... zwłaszcza w jednej z ostatnich scen! Szczęka opada!
Watcher - 2018-05-26, 13:03
No ciekaw jestem tych 12. parseków, bo w New Hope to na bank był po prostu babol jakiś Ale wyjaśnianie takich sytuacji zawsze na propsie
Gazza - 2018-05-28, 09:17
A co z tym babolem bo nie kojarzę?
Co do EU - to już kanon! W Clone Wars wciągnęli to do kanonu jednak. Co - to nie będę spoilerował....
|
|
|