Kino/TV - ostatnio obejrzane/godne polecenia/ulubione
Watcher - 2018-05-28, 09:51
W New Hope Solo powiedział to tak, że te parseki wyglądały na jednostki czasu
darthmateusz - 2018-05-28, 10:58
Albo tak przetłumaczono
Watcher - 2018-05-28, 12:42
No nie, tak jest w oryginale
Gazza - 2018-05-28, 21:46
A tak, myślałem, że o coś innego chodzi...
Przecież nawet w TFA Solo o tym mówi.
Watcher - 2018-05-28, 23:19
| Gazza napisał/a: | A tak, myślałem, że o coś innego chodzi...
Przecież nawet w TFA Solo o tym mówi. | Wiem, ale nie chodzi mi o wspominki tylko o wybrnięcie z tego babola. Jak Mati napisał o tym tłumaczeniu, to dla pewności jeszcze riserczowałem i wyczytałem, że po raz pierwszy wyjaśnienie padło bodajże w 2002 roku w jakimś albumie z EU, tyle, że ja ofkoz do takich publikacji dostępu nie mam
I mi się to w sumie podoba: najpierw puścili błąd (pewnie im się parsek z sekundami skojarzył, no i to takie fajne słowo), a potem zaczęli to insajdersko wyjaśniać
Gazza - 2018-05-30, 13:29
Tak...to prawda. Ale ja im takie babole odpuszczam "z urzędu" bo przecież całe SW to w kwestiach znanych nam praw fizyki i całej wiedzy to jeden wielki babol i chyba nikt przy zdrowych zmysłach poprawności pod tym względem od tego uniwersum nie oczekuje.
A przynajmniej ja.
I tak w porównaniu do EVIII (babol na babolu) ten film (i R1) to powrót do "klasycznych" SW, takie jak najmilej wspominam (E IV-VI) więc nie oczekuję, że kiedykolwiek pod względem poprawności "naukowej" coś się zmieni.
Watcher - 2018-05-31, 00:15
Ale wiesz, jest jednak różnica między stwierdzeniem „Millenium Falcon wyciąga 5 razy prędkość światła” (niemożliwe z obecnym rozumieniem fizyki) a „mój pojazd potrafi wyciągnąć w sławnym wyścigu 40 mil” są babole absolutnie dopuszczalne... no i te drugie
Gazza - 2018-06-04, 13:26
Może, nie wnikam, nie chce mi się nawet - akceptuję SW z całą masą "naukowych" baboli (każdego kalibru) i tyle. Jak ktoś woli inaczej - nie moja sprawa. Po cichu liczę, że swojemu Juniorowi nie psujesz obcowania z tym uniwersum drążąc nienaukowe podejście do większości kwestii - choć to nadal nie moja sprawa, ale żal by młodego człowieka było...
darthmateusz - 2018-06-07, 15:35
Też nigdy nie wpadłem na to, żeby baboli szukać w filmach pokroju STAR WARS czy MARVEL, ale różne są zboczenia... mnie bardziej rażą babole w filmach typu DUNKIERKA or whatever...
darthmateusz - 2018-06-07, 15:37
SOLO: A Star Wars Story - oceniam na 7/10, film dobry, fajnie się to oglądało, brak "baboli" pokroju tych z LAST JEDI czy jakichś innych większych wpadek czy niedomówień. Fajnie, że Imperium robi w tym filmie jedynie za tło fabularne. Fajna kreacja Paula Bettany i Woodyego Harrelsona.
Tak trzymać ze STAR WARS Story a będzie dobrze!
Watcher - 2018-06-07, 19:56
| darthmateusz napisał/a: | | Też nigdy nie wpadłem na to, żeby baboli szukać w filmach pokroju STAR WARS czy MARVEL, ale różne są zboczenia... mnie bardziej rażą babole w filmach typu DUNKIERKA or whatever... | Ludzie, ale tłumaczyłem przecież, że to nie jest kwestia sprzeczności z prawami fizyki... gdyby Sapkowski napisał że Geralt waży 78 KILOMETRÓW, to popełniłby takiego właśnie babola i rozumiem, że tłumaczylibyście ASa iż to przecież fantasy?
No i dziwię się trochę, że o tym nie słyszeliście, bo to sprawa znana w fandomie. Tak znana, że aż twórcy zaczęli się do niej w XXI wieku odnosić.
Gazza - 2018-06-08, 11:13
Ja nie oczekuję niczyich tłumaczeń. DLA MNIE szukanie baboli to strata czasu i nie moje hobby. A jest to faktycznie kwestia sprzeczności z nauką. Zresztą jest ich w SW od groma więc tym bardziej mam to w ...tyle. Źle to rozumiesz (przykład z Sapkiem (waga/odległość) to sprawa oczywista (chyba) dla większości populacji, natomiast czy parsek to jednostka odległości czy prędkości - zauważalna pewnie dla znakomitej mniejszości widowni SW). Zresztą pisałem o tym też wcześniej - jeśli to kogoś kręci to jego sprawa. Ja tylko nie psułbym zabawy wytykając takie babole młodym widzom (a wiem, że Twój starszy syn jest już fanem sagi) - jeśli sam to kiedyś odkryje to fajnie, ale to detal, który nie ma wpływu na dobrą zabawę. Czego Tobie i wszystkim życzę! Bo od tego SW właśnie jest.
Marcin dziwię się, że jako pedagog nie czytasz uważnie bo o tym raz, że wiem (pisałem wyżej), a dwa - nie musiał mi fandom tego uzmysławiać tylko sam to wyłapałem lata temu....i wcale mi to nie uprzykrzyło radości z oglądania kolejnych filmów.
PS: i proszę nie implementuj "ludziom" swoich pomysłów co, kto i jak wyjaśni....No chyba, że czujesz się dzięki temu lepiej...to spoko. Enjoy!
Watcher - 2018-06-08, 21:46
A w którym miejscu ja tu komukolwiek coś implementuję? Zaczęliście się dziwić dlaczego ten babol jest dla mnie zauważalny a inne nie, to wyjaśniam. Nie chodzi mi o żadne tam sprzeczności z fizyką, tylko o rzecz która mnie kłuje w oczy, jest ewidentną niedoróbką, taką jak tak w przykładzie z Sapkiem. Jak kogoś to nie kłuje, proszę bardzo. Ja tam się cieszę, że to prostują (ciekawe po co to robią)
Ps: te parseki to żadna sprzeczność z nauką, to zły dobór słowa, tak jak z tymi kilometrami Sapka.
Gazza - 2018-07-13, 13:22
Sicario - co tu dużo pisać? Wiadomo: Denis Villeneuve!!! Tak gęstego klimatu, ciągłej atmosfery niepewności i poczucia, że w każdej chwili może wydarzyć się coś "ciężkiego" z lupą szukać w innych produkcjach. Chyba, że sięgniemy po poprzednie hity Kanadyjczyka: "Labirynt", "Nowy początek", albo mistrzowskiego "BR 2049". Do tego równie ciężka ambientowa nuta i kapitalni: Brolin i Del Toro jako "niezależny konsultant"! Brawa na stojąco. A już za moment w kinie SICARIO 2: Soldado!! Szkoda tylko, że bez Villeneuve, ale może uda się utrzymać poziom?
Drzewiec - 2018-07-16, 00:39
Denis Villeneuve ponoć zajął się już Diuną!!! Będzie miazga:-)
|
|
|