To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Diamentowa Wie?a

Drzewiec - 2007-08-07, 16:52

Witaj bracie. Przybywam tu w imieniu Araha, aby was wyzwoli? z tej n?dznej jak i okrutnej niewoli. Chcemy was uwolni? z ?a?cuchów z?a jakie panuj? tutaj ... pomó? w imi? NADZIEJI ...
Watcher - 2007-08-09, 11:54

Niewolnik rzuci? wid?y na ziemi? i zacz?? ucieka?
jacoleko - 2007-08-09, 12:16

WAAA!!! Co za ludzie. Ze strachu jeszcze gotów nas wyda?. Chyba ?e nas nie zrozumia?.
Rozgl?dam si? czy w pobli?u nie ma nikogo

Panowie co robimy ustrzeli? go? Czy te? ?adujemy si? na wozy i czekamy co si? stanie?

Hmm?
Cho? z drugiej strony jak inni niewolnicy zobacz? tego ubitego niewolnika to chyba raczej nie b?d? do nas zbyt przyjacielsko nastawieni bo pewnie nie b?dziemy si? du?o ró?ni? od ich Panów. Mo?e jednak zostawmy go w spokoju i zdajmy si? na Bogów i ?lepy los.

Drzewiec - 2007-08-09, 15:17

Ja z Ragnarem ?aduj? si? na wóz, a ty rudzielcu wprowad? nas do ?rodka ...
jacoleko - 2007-08-09, 15:52

A czy ja wygl?dam jak ci niewolnicy.
Jak mnie zatrzymaj? to, co powiem?
Nie powiem nie g?upi pomys?, ale jest w?a?nie to, ale.
Mo?e lepiej w?adujmy si? wszyscy i poczekajmy a? nas tam sami zawioz?.

Drzewiec - 2007-08-09, 16:50

Oszala?e? rudzielcu ... nie wiemy co zrobi ten niewolnik ... we? si? rozbiesz do go?ej dupy niemal?e ... obsmaruj si? b?otem i ruszaj ... niewolników nie zatrzymuj? ...
jacoleko - 2007-08-09, 17:01

ok
niech tak bedzie

Watcher - 2007-08-09, 18:20

Mu?y zareagowa?y na Aquantusa nieufnie, lecz w ko?cu ruszy?y Umorusany Vandejczyk czu? md?o?ci, ale szed? dalej. Md?o?ci t?umi? strach.
Okolica pokryta by?a wielkimi polami, na których wsz?dzie kr?cili si? niewolnicy Wie?y. By? czas ?niw. Gdzieniegdzie wida? by?o konne patrole mrocznych elfów i grele. Na razie nikt nie zwróci? na niego uwagi.
Zbli?a? si? do bramy. Zwisa?y nad ni? dwa wielkie sztandary. Jeden by? krwi?cie czerwony, z wielkim, bia?ym Z?amanym Ko?em po?rodku. Drugi by? granatowy, w jego ?rodku znajdowa?a si? czerwona czaszka. Zbudowany z wielkich cegie? mur wysoki by? na ponad 15 metrów. Bram? okala?y dwie baszty, na szczytach obu sta?y kilkumetrowe pos?gi dwóch elfów z mieczami w r?kach. Brama by?a otwarta, sta?y w niej trzy grele i jaki? humanoidalny jaszczur, wysoki na dwa metry.
Z ty?u doszed? go d?wi?k rogów. Aquantus mimowolnie obejrza? si? za siebie. Przeszed? ju? kilka kilometrów od miejsca porwania wozu wi?c nie zauwa?y? zbyt wiele, ale i tak zimne przeczucie podpowiada?o mu, ?e chodzi o nich. Zabity elf! Nie schowali jego cia?a...
Zza muru wylecia?y dwa inkuby, lec?c w kierunku, z którego przyszed? Aquantus.

Drzewiec - 2007-08-09, 18:39

Spokojnie idziemy dalej ... pomy?l?, ?e to jaki? bunt niewolników ... czy co? tam ...
jacoleko - 2007-08-09, 20:31

w my?lach:
Jeden ze sztandarów jest podobny do tego medalionu.
Mo?e to odci?gnie ich z twierdzy. Le?cie parszywe pokraki.

Id? dalej ze spuszczona g?ow? staraj?c si? nie nawi?zywa? z nikim na razie kontaktu wzrokowego.

Watcher - 2007-08-10, 00:43

Jaszczur (Drach, tak si? nazywaj? te stwory, przypomnia? sobie Aquantus) zacz?? co? krzycze? do niego gniewnie, machaj?c ?ap? w jakim? kierunku ze murami.
jacoleko - 2007-08-10, 07:04

Pewnie mnie pop?dza.
Przyspieszam kroku ci?gn?c zwierze i zmuszaj?c je aby szybciej ci?gn??o wóz.

Watcher - 2007-08-10, 11:52

Przejechali pod wielk? bram?.
Za ni? znajdowa?a si? szeroka, d?uga na mniej wi?cej kilometr ulica, której koniec znajdowa? si? pod Wie??. Nawet st?d wida? by?o ogromny portal prowadz?cy do jej ?rodka: ogromna paszcza demona, w jego oczach p?on??y ogniska.
Wielka aleja, na której si? znajdowa? Aquantus okolona by?a wielkimi, drewnianymi domostwami pomi?dzy którymi uwija?a si? ró?nokolorowa ci?ba. Wysocy, brodaci, smagli ludzie z wielkimi bu?atami mijali grele z jaskrawo pomalowanymi rogowymi grzebieniami. Aroganckie drachy mija?y agresywne satyry, ci?gle si? gdzie? spiesz?ce. Wsz?dzie t?oczyli si? niewolnicy, ?atwo rozpoznawalni ze wzgl?du na swoj? pokorn? poz? i brud. Wi?kszo?? by?a napi?tnowana.

jacoleko - 2007-08-10, 14:40

Kurcze musz? si? rozejrze? gdzie worz? t? s?om?.
Bo zaraz podpadnie, ?e jestem nietutejszy. :-(

Gor?czkowo, lecz ukradkiem tak ?eby nie podpad?o rozgl?dam si? gdzie tutaj s? stodo?y, do których zwo?? s?om?.

Watcher - 2007-08-10, 14:59

Nie wida? innych wozów ze s?om?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group