GLADIUS - Diamentowa Wie?a
jacoleko - 2007-08-10, 15:21
No nic musz? improwizowa?. Jad?, wi?c wzd?u? murów, je?eli jest tam jaka? droga, bo lepiej zej?? z g?ównej ulicy.
Mo?e wtedy odnajd? jakie? stodo?y lub zabudowania gospodarcze.
Drzewiec - 2007-08-10, 15:23
Zapierdalaj do wej?cia tej wie?y, bo to nasza jedyna szansa, trza ubi? szefa, a pó?niej w tym zamieszaniu spierdala? st?d. Mówi? to tylko w taki sposób, czyli cichy, aby usz?ysza? Ragnar i rudzielec
jacoleko - 2007-08-10, 15:51
Czy Tauron zdaje sobie spraw?, co mówi? Ubi? szefa tej wie?y.
Po pierwsze nawet pod drzwi wej?ciowe nas nie dopuszcz?. Po drugie ten Szef to nie, jaki byle elf, bo to z pewno?ci? mag, który samym spojrzeniem nas za?atwi. Po trzecie jak On sobie wyobra?a znalezienie Króla tej wie?y w jej ogromie. Z pewno?ci? jest ona naszpikowana stra?ami, których s? tysi?ce z pewno?ci?.
Lepiej znale?? t? stodo?? i si? tam ukry?. Poczeka? na Aslana i wtedy dzia?a?.
Gdyby wej?cie do wie?y by?o takie proste oraz ?atwo ubi? by by?o jej pana to z pewno?ci? Salaha?czycy ju? dawno by to zrobili.
Do Taurona: nie.
Drzewiec - 2007-08-12, 10:00
czy jest mo?liwo?? wej?cia do wie?y, czy nie Watch ?
Dobra ... niech Ci b?dzie rudzielcu ...
Watcher - 2007-08-12, 11:21
Zatrzymali si? w pustym zau?ku. Otacza?y ich podobnie wygl?daj?ce budynki z drewna, pod jednym z nich le?a? ludzki szkielet.
jacoleko - 2007-08-12, 11:31
W mord?. Gdzie te stodo?y? Czy?by by?y poza murami twierdzy.
Kurde jak nas dorw? tutaj to b?dzie dym.
Po co tutaj wje?d?ali?my. Pewnie ten salaha?czyk i tak jest w miasteczku pod wie??. Lepiej si? st?d wydosta? i poszuka? tej bramy tutaj raczej nie mamy, co szuka?.
Watcher - 2007-08-12, 11:57
Pragn? zauwa?y?, ?e jeste?cie w mie?cie pod Wie??
jacoleko - 2007-08-12, 12:13
Oj to przepraszam, bo z opisu pasowa?o mi bardziej, ?e ju? jeste?my w g?ównym mie?cie. Opis miasta pod by?, ?e budynki rozlokowane s? nie?adzie a z obecnego opisu wygl?da? jak by by?y uporz?dkowane.
Watcher - 2007-08-12, 12:25
Jest tylko jedno miasto pod wie??
jacoleko - 2007-08-12, 12:36
Rozgl?dam si? czy s? tutaj jacy? niewolnicy. Je?eli nie to czy jakie? drzwi. Musz? si? kogo? zapyta? gdzie tutaj mo?na zostawi? ta s?om? i gdzie jest ta pó?nocna brama.
Mam tylko nadziej?, ?e mnie kto? zrozumie (mow?)
Watcher - 2007-08-12, 20:21
WBudynki wydawa?y si? poustosza?e. Jedno z drzwi by?o nawet odemkni?te, Aquantus zajrza? do ?rodka - i szybko si? cofn??, pora?ony smrodem. Ca?a obszerna sala zaj?ta by?a przez dwupi?trowe ?ó?ka.
jacoleko - 2007-08-12, 20:27
Baraki niewolników. W niez?e gówno wdepn?li?my. Ludzi traktuje si? tutaj gorzej ni? byd?o a ich ?mier? jest oboj?tna Panom tej wie?y.
Pewnie nikt tutaj nie zagl?da i mo?na by by?o si? tutaj schowa?. Tylko ten smród i czy Aslan nas znajdzie?
Je?eli nie ma nikogo w pobli?u to id? pogada? z Krasnalami. Musimy si? naradzi?.
Dalsze je?d?enie wozem bez celu pr?dzej lub pó?niej wzbudzi podejrzenia.
Drzewiec - 2007-08-13, 23:58
My?le, ?e mo?na by by?o wznieci? bunt ... ca?y czas my?l?, ?e to nasza jedyna szansa, ale przejd?my mo?e do jakiego? wolnego pomieszczania i poczekajmy na Aslana ...
jacoleko - 2007-08-14, 07:48
Bunt. Czy widzia?e? jak ci niewolnicy bezwolnie pobiegli za swoim panem ?ciga? Aslana? Czy widzia?e?, co jeden z nich zrobi?, gdy poprosili?my go o pomoc? W?tpi? czy oni s? zdolni do buntu. Oni z strachu robi? pod siebie.
Drzewiec - 2007-08-14, 11:09
To co qrwa robimy. Dobra trza si? gdzie? przyczai? i co? wykombinowa? - MAM wzniecimy ogromny po?ar i wtenczas w zamieszaniu za?atwimy spraw? ...
|
|
|