Battleground - T?umaczenia na nasze, czyli kto lepszym translejtorem jest ;
Gazza - 2006-02-21, 16:26
Niech?tnie wracam do tego tematu, ale zada?em pytanie na forum Cytadeli i oto jego efekty: http://www.cytadela.pl/mo...p=408585#408585 (pocz?tek w?tku na górze strony)
Watcher - 2006-02-21, 16:32
Z tej dyskusji najbardziej spodoba?o mi si? to, co napisa? Ardis_deLeveren. Zdanie Kardyna?a to ?enada plus ignorancja.
Gazza - 2006-02-22, 13:37
Zgadzam si?, jednak nie ocenia?bym tak surowo kogo? kto by? mo?e nie ma takiego poj?cia o ?redniowiecznym kronikarstwie jak Ty. Tak czy inaczej wszyscy dyskutanci zgadzaj? si? w zasadniczej kwestii - KRONIKARZ!!
Watcher - 2006-02-22, 13:40
Owszem. Tylko czy, opieraj?c si? na tej dyskusji i na tym, co znalaz?em wcze?niej, nadal twierdzisz, ?e t?umaczenie "Bibliotekarz" jest ?rednio dopuszczalne i mo?e spowodowa? lawin? ?artów?
Gazza - 2006-02-22, 13:47
Nie, nie twierdz? tak. W kwestiach lingwistycznych i historycznych masz 100% racj? - nie podwa?a?em tego przecie?. W kwestii klimatu Space Marines i rodzimego wydania - KRONIKARZ - tak jest najlepiej.
Drzewiec - 2006-02-23, 15:52
| Czosnek napisał/a: | By? kiedy? taki film- strasznie durna komedia "Ali G in da house" i tam kole? zreszt? prze?miewca rapowego stajlu co? tam komu? t?umaczy? ?e najwa?niejszy jest ( i tu literuje S Z A K U N E C), a s?uchacze: co SZAKUNEC? A on twardo ?e tak ( Chodzi oczywi?cie o szacunek- mo?e Drzewiec chcia? sobie po prostu za?artowa?) Niemniej jednak to nie imi? i zreszt? przyznacie sami ?e dla Librariana by?oby do?? debilne ? |
BRAVO !! W ko?cu znalaz? si? cz?owiek, który zrozumia? mój ?arcik. Chcia?em jeszcze zada? jedno pytanie Tobie Gazza. Czy Ty za wszelk? cen? szukasz tematów do k?ótni, czy to ma naprawd? wi?kszy sens ....
R?ce opadaj?! Twój adwokat ( ) ju? dawno zrozumia? spraw? i w tej DYSKUSJI doszli?my do jako takiego porozumienia. Je?li lansujesz nazywanie dyskusji na forum k?ótni? to rób to gdzie indziej, a je?li ju? musisz robi? to tutaj to przynajmniej bro? swoich racji sam i nie podgrzewaj atmosfery takimi podpuchami/literówkami/etc. Zobacz sam, temat wynik? za spraw? Twojego posta, sprawa dawno wyja?niona, a ty tu wpadasz po fakcie i jeszcze pomawiasz mnie o szukanie tematów do k?ótni? Oj stary ... - Gazza
PS: wiesz, zastanawiam si? czy aby Twój ?arcik to nie literówka jednak? gdyby? napisa? co? wcze?niej .... a tak, to mam powa?ne w?tpliwo?ci...
Watcher - 2006-02-24, 01:00
Roma locuta, causa finita.
|
|
|