To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - ...i zadr?y ziemia pod ci??arem Jego gniewu

Zapał - 2006-11-06, 19:19

Tauronie daj bratu ten napój lecz?cy od Elfa. Ma kto? jakie? ?wiat?o mo?e? Gandalf! Czy jest na sali Gandalf?!:gandalf: A tak w ogóle to jako? przypomina klimaty z morii. Pewnie zaraz zza rogu wyskoczy jaki? Balrog :balrog:

Jakie? krzsiwo albo co? takiego?


A w?a?nie by?bym zapomnia?, przeszukuje Karlów i ubieram si? w najlepsze ich rzeczy(niezniszczone)

jacoleko - 2006-11-06, 21:13

Mam hubk? i krzesiwo. Spróbujmy zapali? pochodnie.
Watcher - 2006-11-06, 21:37

Ogie? zap?on?? s?abym, niepewnym ?wiat?em.
- Arahu...
Wokó? Taurona i towarzyszy wsz?dzie le?a?y g?azy. Ponad po?owa groty przesta?a istnie?, cudem by?o, ?e przetrwali bez szwanku. Jedynym wyj?ciem z groty pozostawa? mniejszy korytarz, którego wylot znajdowa? si? tu? przy ?cianie Ostrze?e?.
- Na Ereka... Wy to wszystko zrobili?cie? - sapn?? Trismegistos.

jacoleko - 2006-11-06, 22:01

No nic pozostaje nam uda? si? tym korytarzem, bo innego wyboru raczej nie mamy. Pochodnia w d?o? i tarcze przed siebie tak w razie, czego i ruszamy.
Mam nadziej?, ?e uda nam si? wyj?? z tego bez szwanku, bo ju? do?? mam tej ci?g?ej walki i mordowania. Cz?owiek przez to staje si? ot?pia?y i ma?o czu?y na czyje? krzywdy.

Zapał - 2006-11-07, 08:51

Taki jest tutaj ?wiat na pó?nocy Vandejczyku. Wy sobie grzejecie dupy w swoich ciep?ych domkach na po?udniu, a my wykrwawiamy si? tutaj w walce z czarnymi! Argh!! Chcia?bym kiedy? zobaczy? po?udnie...
Na Hammedrega! W droge!

Drzewiec - 2006-11-07, 18:26

Na Araha. Próbuj? oczuci? mego brata. Podaje mu mikstur? zdrowia, któr? przyrz?dza? Aell. Na Boga Tareks przebud? si?. Nie poddawaj si? tyle mnie kosztowa?a ta wyprawa ... strat? tak cennych przyjació? ... Thane..... Aell .... nie mo?esz mi tego zrobi? ....
Arahu ty? moj? jedyn? nadziej?, tchnij w niego ?ycie ... B?AGAM ...

Watcher - 2006-11-07, 19:17

- Oddycha g??biej, ale wybudzi? si? nie chce - sceptycznie pokr?ci? g?ow? Aquantus. - Mo?e zreszt? lepiej b?dzie, je?li przez jaki? czas b?dzie odpoczywa?. Mo?emy przecie? go nie??.
- Chcesz wej?? w ten tunel - spyta? sceptycznie Carnis drapi?c si? po g?owie.
- To jedyna droga przecie?, nie ma si? co zastanawia? - warkn?? Ingmar.
- Co to za tunel - spyta? Aquantus Trismegistosa.
- To nad nim si? w?a?nie biedzimy od ponad roku. Czarni ka?? nam go dr??y? coraz g??biej i g??biej, nikt nie wie dlaczego. Gdy przedwczoraj mnie tu wieszali, nic jeszcze nie znale?li...
- Mo?e to trz?sienie co? ods?oni?o - szepn?? Tauron. - Poniesiemy Tareksa. Musimy spróbowa?. Powietrza jest tu coraz mniej.
Weszli w czer? tunelu resztkami si? walcz?c o nadziej?.
Godzin? pó?niej nadzieja od?y?a.
Przed nimi wida? by?o md?awe ?wiat?o.
- Na Manassa, tego tu wcze?niej nie by?o!

Drzewiec - 2006-11-07, 19:22

Na Araha, co to jest za ?wiat?a. Dalej Przyjaciele ruszajmy naprzód.
jacoleko - 2006-11-07, 20:01

Có? to? Lepiej uwa?ajmy, bo licho wie, co to? Cho? sprawdzi? musimy innego wyj?cia nie ma.
Zapał - 2006-11-08, 08:54

Dalej ku przeznaczeniu! Ruszajmy na Hammedrega! Kobiety i Krasnoludy przodem! :lol:
jacoleko - 2006-11-08, 09:14

nie?le mnie ten tekst ubawi? :lol: :lol:
Watcher - 2006-11-08, 12:01

Doszli do ko?ca korytarza i wstrzymali oddechy.
Korytarz przechodzi? w wielk?, podziemn? hal?, pot??n? grot? o?wietlon? przez kilkana?cie ?wiec?cych kryszta?ów osadzonych na wysokich kolumnach. Ich korytarz ko?czy? si? tu? pod sufitem groty, od pod?ogi dzieli?o ich kilkana?cie metrów stromej ?ciany. Ale nie to by?o najwa?niejsze.
Po?rodku jaskinii sta?y dwa mniej wi?cej trzymetrowe pos?gi zakapturzonych postaci. Ka?dy z nich pokryty by? rz?dami jakiego? pisma, niewidocznego z daleka. Pomi?dzy nimi sta?a... brama. Prowadz?ca donik?d. Brama wykonana by?a chyba z marmuru pi?knie wyrze?bionego w wiele zawijasów przypominaj?cych li?cie. Nad ?ukiem j? wie?cz?cym wyrze?biono drzewo, z którego zwisa?y okr?g?e, srebrne owoce.
W ?rodku bramy by?a czer?, pomimo tego, ?e za bram? nic si? nie znajdowa?o.

jacoleko - 2006-11-08, 13:20

Czy?by tego szukali Czarni? Jak my?licie czy to robota elfów z dawnych czasów? Ja mam nadzieje, ?e tak.
Cofn?? si? nie mo?emy, bo nie ma gdzie. Jedynym wyj?ciem jest przej?? przez bram? i mie? nadziej?, ?e przeniesie nas w jakie? bezpieczne miejsce.
To jak wchodzimy?

Drzewiec - 2006-11-08, 15:57

Pi?kne arcydzie?o. Tutaj musieli macza? palce me ziomki. Co? niesamowitego, przepi?kna ta hala, chod? wprowadzi? bym par? korekt. Je?eli nie ma ?adnego innego wyj?cia to có? nam zosta?o, jak nie przej?? przez t? bram?, aczkolwiek zastanawiaj? mnie te kryszta?y i z bada?bym jeszcze ca?? hal? ... Arahu wspomó? nas w tej ci??kiej chwili ...
Zapał - 2006-11-08, 17:28

Hehe, no nie?le w takim razie wchod?my, chyba, ?e chcecie rozejrze? si? po tej sali... Je?li nie... To wskakujmy!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group