Sport - Air Soft Guns
szeregowiec ryan - 2010-04-23, 18:33
| Zapa? napisał/a: | | Teraz t? droga mo?na dojecha? z podgórnej do ronda ko?o kota wasyla |
Nie teraz tylko zawsze mozna by?o Tylko szczerze nie polecam pchania si? tamt?dy wozem ,,niebojowym: ugrz??nie w b?ocie
duscann - 2010-04-25, 20:15
Dzi?kuj? za udane spotkanie, pogoda niezwykle dzi? by?a ?askawa dla nas, a humory dopisywa?y. Mam nadziej? ?e Semper Fi wybawi?o sie równie dobrze jak my.
No i czekamy na zorganizowanie strzelania przez Was
P.S Drzewiec ?a?uj ?e Ci? nie by?o konsola nie da ci takich prze?y? jak my mieli?my;)
Zapał - 2010-04-25, 22:58
| szeregowiec ryan napisał/a: | | Tylko szczerze nie polecam pchania si? tamt?dy wozem ,,niebojowym: ugrz??nie w b?ocie |
Szosowo-terenowy fordzik przejecha? bez problemu. Mo?na powiedzie?, ?e przefrun?? raczej
| duscann napisał/a: | | Mam nadziej? ?e Semper Fi wybawi?o sie równie dobrze jak my. |
Pewnie, super strzelanka, naprawd? fajny teren. Szkoda, ?e nie poznali?my go wcze?niej i momentami czuli?my si? zagubieni, no ale. Teraz ju? go znamy prawie na wylot Co prawda dali?my troch? cia?a, ale na pewno si? poprawimy
Do nast?pnego. A strzelank? my?l?, ?e pr?dzej czy pó?niej zorganizujemy jak?? wyczesan? w kosmos
KurokiKaze - 2010-04-25, 23:58
A ja przejecha?em rowerkiem ko?o was jak si? przygotowywali?cie, jeszcze nie wszyscy byli ale i tak wygl?dali?cie ciekawie.
Baton - 2010-04-26, 09:22
ja bym powiedzia? ?e przejecha?e? rowerkiem jak ju? by? koniec
jacoleko - 2010-04-26, 17:51
buty zakupione (combat) wi?c mog? pobiega? jakby co
Drzewiec - 2010-04-26, 19:36
| jacoleko napisał/a: | buty zakupione (combat) wi?c mog? pobiega? jakby co |
Spoko loko to ju? si? kombinuje
Ps. Drogi Sebastianie to nie konsola by?a przyczyn? mej nieobecno?ci
duscann - 2010-04-26, 20:55
A ja nie napisa?em ?e by?a:) tylko ?e nie da takich wra?e?
Gazza - 2010-04-27, 19:24
Tak by?o kapitalnie ogólnie to ujmuj?c. Licznie stawi?y si? obie grupy, obie zreszt? w ró?nych, ale niemal kompletnych umundurowaniach bojowych (marpat vs tiger stripe). W?a?ciwie to u nas wszyscy byli w marpatach, tylko w szeregach zwyci?zców pojawia?y si? jakie? odst?pstwa.
Teren kapitalny. Chyba najlepszy ze wszystkich.
Tylko moja dolegliwo?? skutecznie odmówi?a mi pe?nej frajdy z akcji i przechyli?a szal? zwyci?stwa na nasz? niekorzy??.
Pierwszy raz walczy?em rami? w rami? z Czosnkiem (to w ko?cu on sprzeda? mi bakcyla).
Fajnie by?o z medykami w teamach - niez?y klimat wnosz? do rozgrywek.
Tylko jako? dziwnie momentami Bezbronnych kulki pono? nie trafia?y - ale to ju? chyba kwestia sumienia ka?dego z uczestników.
Aaa, no i kilka postrza?ów jako trafiony przyj??em - ale to ju? chyba kwestia ferworu walki bo nie wierz?, ?e kogo? to kr?ci i strzela? do nas umy?lnie.
PS: w pe?ni popieram uwagi Duscann'a odno?nie picia piwa w airsofcie - dla mnie to równie? niedopuszczalne. Ale ju? kwesti? pe?zn?cego za wzniesienie rannego mAtt'a i "cudem" nietrafianych Bezbronnych uznaj? za wyrównan?!
duscann - 2010-04-27, 19:58
| Gazza napisał/a: | Tylko jako? dziwnie momentami Bezbronnych kulki pono? nie trafia?y - ale to ju? chyba kwestia sumienia ka?dego z uczestników.
PS: w pe?ni popieram uwagi Duscann'a odno?nie picia piwa w airsofcie - dla mnie to równie? niedopuszczalne. Ale ju? kwesti? pe?zn?cego za wzniesienie rannego mAtt'a i "cudem" nietrafianych Bezbronnych uznaj? za wyrównan?! |
To bardzo powa?ne oskar?enia zw?aszcza, ?e piszesz w liczbie mnogiej i do ogó?u Bezbronnych, prosz? o niezw?oczne wyja?nienie tego co mia?e? na my?li - dok?adnie na PW.
Zawsze starlismy si? gra? fair, co przez lata mog?o by potwierdzi? kilkana?cie sznowanych ekip z KWN i nie tylko i poraz pierwszy spotykamy si? z czym? takim.
Informacja która do mnie dotar?a: Kolega Kora (który jest niezrzeszony apropos) oberwa? strza?y przy ucieczce, zosta? upomniany przez jednego z nas, wi?c natychmiast poszed? przeprosi?. Je?li si? to powtórzy - nie b?dzie móg? brac udzia?u w spotkaniach.
Natomiast dotar?y do mnie informacje na temat tego i? niektóre osoby z Semper Fi krzycza?y ?e kto? dosta? zanim kulki dolecia?y w pobli?e celu lub gdy kulki spada?y par? metrów przed potencjalnym celem.
Przykro mi, ale cz??? z Was poprostu nie ma przygotowanych karabinków (ustawionych dobrze hop-upów, ustawionych przyrz?dów celowniczych) np. Dragunow Alarma.
Rozumiem rozgoryczenie pora?kami, ale to tylko zabawa, a Wy w tej materii dopiero raczkujecie.
O piciu alkoholu na spotkaniu nawet nie wspomn?, bo to poza skal?.
Watcher - 2010-04-27, 20:08
Duscann, Gazza nie mia? na my?li wszystkich Bezbronnych, ja z rozmów z innymi SF wydedukowa?em, i? chodzi o cz?owieka-kor?, nie wiem czy o kogokolwiek innego.
Mi strzela?o si? bardzo fajnie, cho? wielko?? pora?ki troch? przyt?acza. Troch? za ?atwo tracimy spójno?? formacji i gra zamienia si? w do?ynanie pojedynczych punktów oporu Ale mo?e kiedy? si? tego pozb?dziemy.
duscann - 2010-04-27, 20:18
No ale zabrzmia?o jak zabrzmia?o.
Watcher, móg?bym dok?adnie napisa? dlaczego przegrywacie, ale napisze tylko ogólnie - nie stanowicie na polu jednego organizmu, potrzeba Wam jeszcze du?o do?wiadczenia.
Baton - 2010-04-28, 01:56
ja dodam od siebie tyle ?e fakt...potrzeba wam du?o do?wiadczenia ale i dowódcy którego b?dzie si? ka?dy s?ucha? nawet jak ma inne zdanie od niego... (chyba ?e macie dowódce, a ja go nie znam?)
ale jak narazie to mi si? dobrze z wami bawi:) zawsze ka?dy si? czego? uczy nowego:)
ps. Gazza....pare masa?y pleców (o ile dobrze pami?tam to co? o plecach mówi?e? ) u m?odych j?drnych brunetek i dojdziesz do siebie
Zapał - 2010-04-28, 08:14
Spokojnie panowie. Sprawa podobno zosta?a wyja?niona ju? przez naszego dowódc? Tak?e relax. Powtórz? jeszcze raz. Strzela?o si? bardzo dobrze i przyjemnie, a tych kilka drobnostek zosta?o ju? wyja?nione co nie wp?ynie na dalsz? wspó?prac? naszych dru?yn.
Pozdro i Darz bór!
| duscann napisał/a: | | móg?bym dok?adnie napisa? dlaczego przegrywacie |
Je?li masz ochot? mo?esz mi na pw napisa?. Ciekawe czy my?limy o tym samym
jacoleko - 2010-05-06, 11:15
A kiedy si? strzelacie
|
|
|