GLADIUS - Szlaki Zewn?trzne
Drzewiec - 2006-11-16, 23:16
Kim jest twój pan ?. Gdzie my jeste?my, co tutaj robimy ... Gdzie ja si? znajduj? ??? ... Czego ode mnie chcesz ??
Watcher - 2006-11-16, 23:27
- Mój pan... to pan ?wiata... tego i wszystkich innych... jak mo?esz twierdzi?, ?e nie wiesz gdzie jeste?, skoro tu jeste?? czy dzieci gwiazd znikn??y...
Drzewiec - 2006-11-16, 23:32
Jestem tu dlatego, bo ratowa?em swojego brata. Czarni Torrowie próbowali dosta? si? do tego portalu. Jakie dzieci gwiazd ... Prosz? wyt?umacz mi ... du?o rzeczy nie rozumiem .. i nie wiem jakie jest imi? twojego pana ...
Drzewiec - 2006-11-16, 23:34
Zaczynam chyba rozumie? ... Czy?by twój panem by? sam ERU ... ?, a dzieci gwiazd to bogowie ...
Zapał - 2006-11-17, 12:35
Nie wa?ne... Trzeba si? rozejrze? za tym co go zabi?o! Spójrz na t? strza??, kto j? zrobi?? Biegne w strone sk?d przyby? elf. Szukam ?ladów innych osób.
Watcher - 2006-11-17, 14:43
- Eru? kheh... nie znam tego imienia, ?miertelniku... jestem s?ug? pana jedynego, pana wszystkiego, W?adcy Much, Ko?cowego Pocieszyciela, Dawcy Ko?ca...
Watcher - 2006-11-17, 15:13
Aquantus podbieg? do umieraj?cego elfa...
- On jeszcze ?yje! - krzykn?? do Carnisa, który razem z nimi zacz?? pochyla? si? nad le??cym.
- Niech mi kto? wreszcie wyja?ni, GDZIE JA JESTEM! - hukn?? Tareks.
Aquantus obróci? si?, by mu odpowiedzie?, gdy nagle ranny elf zerwa? si? i d?gn?? go no?em w gard?o... Utrata PP
Las znikn??. Powróci?a wie?a.
Aquantus obudzi? si?, w tym samym momencie zrobili to pozostali. Taurona nie by?o. Na pod?odze znajdowa?a si? ka?u?a krwi, która przeradza?a si? w szkar?atn? smug?, wiod?c? przez schody na wy?sze pi?tro.
jacoleko - 2006-11-17, 15:45
Co jest?
Jaki demon opanowa? to miejsce?
Na pewno ju? tutaj nie zasn? oj nie.
Szybko po schodach zobaczmy, co si? tam dzieje?
Nie?le mnie urz?dzi?e?. Pewnie to zemsta za to, ?e si? domy?li?em, ?e to sen.
Drzewiec - 2006-11-17, 17:13
Watch, jak dobrze rozumiem to znajduj? si? w tym samym miejscu, a moi kompanii ?pi? i pojawi?a si? ta glizda ....
Drogi gospodarzu czy?by twój pan mia? na imi? ERGAL ??. Prosz? mi wyt?umacz gdzie ja jestem, bo nie mam zielonego poj?cia, a dlaczego si? tutaj znalaz?em to ju? ci wyja?ni?em ... Próbuj? obudzi? towarzyszy ....
Zapał - 2006-11-17, 17:19
O kurma! Tareksie powiem to krótko! Przybyli?my tutaj razem z twoim bratem Tauronem, ?eby ci? uwolni?. D?uga historia, ale teraz On si? zgubi? i cholera wie gdzie jest. Przed chwil? jaki? demon prawie zad?ga? tego rudego Vandejczyka! Musimy za wszelk? cen? trzyma? si? razem, ?eby przetrwa?!
Watcher - 2006-11-17, 23:28
Tysi?ce pyta?... Nie teraz!
Aquantus wbieg? po schodach z mieczem w r?ku, za nim reszta.
Smuga krwi wiod?a na schody na drugie pi?tro. Ale nie to przyku?o jego uwag?.
Pod ?cian? siedzia? przykurczony elf. ?ciana za nim l?ni?a czerwieni?.
Ten elf...
- Flee?
Watcher - 2006-11-17, 23:52
- Ergal? Ten brz?cz?cy g?upiec? bierzesz mnie... za s?ug? Sarona? ?miertelnicy wiele zapomnieli... wiele... Nie bud? ich, bo sko?czy si? to dla ciebie... szybszym ko?cem...
Drzewiec - 2006-11-18, 00:02
W?a?ciwie to czego od nas chcesz .... ???
Watcher - 2006-11-18, 00:06
- Si?y ?yciowej twoich towarzyszy oczywi?cie... Jestem Czarn? Larw?, demonem pana ?wiata, Todena... Je?li zaufasz swemu rozs?dkowi, b?dziesz móg? by? s?ug? Robaka Duszy, mój ma?y przyjacielu...
Drzewiec - 2006-11-18, 00:16
Na Araha to by?y twoje ostatnie s?owa. Za Przyjació?, nigdy nie oddam ich ?ycia w twoje r?ce ..., a r?ka Todena pr?dzej czy pó?niej dotknie ka?dego z nas, tylko jeszcze nie nadszed? czas .... GI? !!!!!!!
|
|
|