To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

GLADIUS - Wiatr znad pustyni

Drzewiec - 2005-08-26, 16:26

Na ARAHA nie wiecie z kim zadarli?cie i to by? wasz ostatni b??d w ?yciu. Si?gam po Berdysz i atakuje wrogów ... :gimli:
Watcher - 2005-08-26, 18:55

Poderwali si? wszyscy, wokó? jednak panowa?a ciemno??. Napastnik najwyra?niej nie zamierza? opu?ci? jej bezpiecznego kr?gu.
Zapał - 2005-08-26, 19:43

Hmmm, musimy trzyma? si? razem, przeciwnik na pewno le?y w?ród traw, wi?c nie zobaczymy go, ale je?li si? podniesie by zada? cios zauwa?ymy go, wi?c miejcie oczy otwarte, ja tymczasem wyci?gam sztylety ogl?dam je, a tak?e prosz? naszego arabskiego towarzysza o pomoc przy opatrzeniu ran, w ko?cu studiowa? medycyne. No i jeszcze prosze o jakie? wyt?umaczenie tej sprawy bo czuje ?e ten zabójca ma z jego osob? co? wspólnego.
Watcher - 2005-08-26, 19:44

arabskiego? :P
jacoleko - 2005-08-26, 19:46

Wyci?gam ?agwie z ogniska i rozrzucam woko?o obozowiska sam staj? w ciemno?ci abym nie by? czasami celem dla no?y czy te? czego? innego równie ?miertelnego.
Zapał - 2005-08-26, 19:48

Ale przynajmniej wygl?da na araba:D przynajmniej tak mi si? zdawa?o :lol:
jacoleko - 2005-08-27, 14:08

Mi opis te? podsun?? my?l, ?e to arab no, cho? w Gladiusie to mo?e on si? inaczej nazywa, ale skojarzenia z arabem mam te?.
Watcher - 2005-08-27, 15:00

Skojarzenie Arabia - Salahan jest prawid?owe, cho? pewnymi rzeczami te krainy si? ró?ni? :)
Drzewiec - 2005-08-27, 20:53

Koncetracja maksymalna w poszukiwaniu wroga i tyle :gimli:
Watcher - 2005-08-28, 10:40

Ibrahim spojrza? na dwa le??ce no?e i g?o?no wci?gn?? powietrze.
- Asasyn - wycedzi?.
- Szybko, dopadnijmy sukinsyna! - krzykn?? Thane wskazuj?c kierunek, z którego nadlecia?y sztylety. Nagle si? zatoczy? i j?kn??.
- DUSZ? SI?! - wyharcza?.
- Pustynny Py?! - krzykn?? Ibrahim. - Trzeba przyrz?dzi? antidotum!


Przez dwie rundy Py? zabra? Thane`owi 4 ?ycia, zosta?o mu 21. Co robicie teraz?

jacoleko - 2005-08-28, 11:04

Ta jak poprzednio wyci?gam z ogniska pal?ce si? ?agwie i rzucam w kierunku, który wskaza? Thanen, aby o?wietli? tamten teren. Mo?e przy odrobinie szcz??cia kogo? tam dostrze?emy. Staram si? te? nie by? w blasku ogniska, aby nie by? celem.
Bacznie wpatruj? si? w mrok i nas?uchuj?. Mo?e co? dostrzeg? w nik?ym blasku rozrzuconych ?agwi.

Zapał - 2005-08-28, 13:18

Chowam sztylety, mam nadzieje ?e co? za nie dostane na targu. Ibrahimie mów szybko co jest potrzebne do sporz?dzenia antidotum, a co do asasyna to my?le ?e go ju? tu nie ma, ale mimo wszystko trzeba uwa?a?.
Drzewiec - 2005-08-28, 15:16

Biegn? wraz z cz?ekiem w kierunku Asasyna. YOUR ASS IS MEIN.
Watcher - 2005-08-28, 22:39

Tauron i Aquantus znikn?li w mroku. Ibrahim wydoby? dwa nowe flakoniki i zmiesza? je ze sob? w kocio?ku.
- Pij - powiedzia? stanowczo.

Dostrzeg? go Tauron. Asasyn nie ucieka?, sta? w milczeniu, przyobleczony w cienie. W d?oniach trzyma? dwie zakrzywione szable.
- Lah nas rozs?dzi - wysycza?.


Zanim antidotum zacz??o dzia?a?, jad zada? jeszcze 1 obra?enie, Thane ma 20 ?ycia.
Tauron dojrza? asasyna (udany rzut na podwojon? Spostrzegawczo??, 14).

Zapał - 2005-08-28, 23:06

Biegne za Tauronem! Dopadne cie! Musze cie dopa??! Nie prze?yjesz! Argh!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group