Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2023-02-09, 22:59 BATTLE REPORT 9 II 2023 (Mgławica Kolmaris)
Baretki:  |
|
|
Dziś po raz trzeci zagraliśmy w kampanię Mgławica Kolmaris, pierwszy raz w odsłonie xwingowej. Po zwycięstwie na obrzeżach systemu Arantas, siły Rebelii podeszły w pobliże planety Arktorion, szykując się do ewentualnej inwazji. By to osiągnąć, Konrad musiał oczyścić przestrzeń okołoplanetarną.
Pierwszy raz zagraliśmy w misję, padło na "Zasadzkę". W sumie zaskoczyło mnie to, że siły imperialne mają tam przewagę liczebną, bo przecież standardowo w Mgławicy ja mam 10% mniej punktów. Wyszło więc tak, że do starcia podchodziłem z baaardzo straconej pozycji nic to!
Galactic Empire (103 pkt)
TIE Defender (Onyx Squadron Pilot)
** Heavy Laser Cannon
** Homing Missiles
TIE Fighter ("Wampa")
** Hull Upgrade**
TIE Fighter (Black Squadron Pilot)
TIE Aggressor (Lieutenant Kestal)
** Proton Rockets
** Hull Upgrade
Rebel Alliance (120 pkt)
ARC-170 (Norra Wexley)
** R3 Astromech
** Push the Limit
E-Wing (Knave Squadron Pilot)
T-70 X-Wing (Jess Pava)
** R7-T1
T-70 X-Wing (Poe Dameron)
Powyżej rozstawienie początkowe. Konrad wystawił wszystkie swoje siły w kupie, na moim lewym skrzydle, gdzie ja miałem jedynie TIE Defendera i jednego TIE Fightera. Pole między nami usiane było pięcioma minami, detonatory do nich były w rękach rebelianckich śmieci No cóż, musiałem spróbować mimo wszystko wygrać
Od razu widać było jednak, kto w tym uniwersum zazwyczaj wygrywa: spójrzcie, jak Defender oblepiony został namierzaczami już w pierwszej rundzie gry!
Defender z trzema tarczami to jednak jak na Imperial Navy bardzo twarde twarde bydlę i ściągając na siebie masę ognia, kupował mi cenny czas. Co z tego, skoro moi kanonierzy z tego nie korzystali? Fatalnie pudłowałem i w końcu zaczęło przynosić to zatrute owoce: jakoś w trzeciej turze X-Wing ubił mi pierwszego TIE Fightera, tego TIE Fightera:
Defender przedarł się przez wrogie linie wychodząc Rebeliantom na tyły, a z prawego skrzydła nadciągała kawaleria: drugi Fighter i TIE Aggressor! To był mój moment, w tej chwili czułem, że dzień może należeć do mnie:
No ale przeklęty ARC potrafi przecież strzelać do tyłu... Mój Defender rozpadł się w ognistej eksplozji i w tym momencie mogłem już tylko odraczać nieuniknione. Co prawda kawaleria zniszczyła jeszcze wrogiego E-Winga, ale ogromna przewaga ognia Rebelsów była już nie do przeskoczenia. Najpierw Aggresor został zniszczony przez Damerona, potem drugi X-Wing skosił mi TIE Fightera. Klęska. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|