 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Tauron Berserker Araha Ardragran |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-22, 17:25 Tauron Berserker Araha Ardragran
Baretki:  |
|
|
WW: 40 (65 walcz?c toporami)
Celno??: 10
Zr?czno??: 69 (49 w he?mie krasnoludzkim i z obosiecznym toporem)
Si?a: 79
Spostrzegawczo??: 11
?ycie: 71
0 Punkt Przeznaczenia
19 PU
0 punktów do statystyk
Umiej?tno?ci
Runy (Ból, Pies, Oddech, Pie??, Wieczno??, Biel, Lód, Strach)
Maj?tek
Arcymistrz w toporach
Berserker
Si?acz
Uniki
Boski wybraniec
Podstawy medycyny (test na podw. Zr, 5-10 uzdrowienia).
Medycyna
Maska Grozy
Inwentarz
1 slot
2 slot
3 slot
4 slot
5 slot
6 slot
7 slot
8 slot
9 slot |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-22, 17:29
Baretki:  |
|
|
| Twarz szpec? mu trzy spore blizny. Jedna znajduje si? nad prawym oczodo?em, g?ównie na ?uku brwiowym (st?d nie rosn? tam Tauronowi w?oski), druga zaczyna si? na lewym policzku i ci?gnie si? a? do czo?a. Ostatnio w fatalnym stanie jest jego broda, Tauron posiada jedynie jej resztki po ciosie mieczem w podbródek zadanym przez anonimowego Gota. Nie ma prawego ucha, odci?tego przez asasyna w Ummie. Jeszcze jedna wielka blizna idzie mu na skos przez praw? pier?. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-28, 00:01
Baretki:  |
|
|
Urodzony 10.IV.790 r. w dzie? najwi?kszego ?wi?ta Boga Araha. Ojciec na imi? mia? Tauton i by? wielkim wojownikiem, który broni? kiedy? samego króla. Po wielu woja?ach osiad? si? niedaleko Ragranu(120 km na po?udnie) , kolejno za?o?y? rodzin? i tak narodzili si? Tauron i Tarex. Jednak?e rodzina nie mog?a zazna? spokoju, poniewa? ich dom znajdowa? si? w górach, a dok?adniej na górze Arreat i by? nara?ony na czeste ataki ze strony goblinów, jak i innych. Po jednym z nich zgine?a matka Unewa. Wtenczas ojciec postanowi? przeprowadzi? si? z ca?ym maj?tkiem do Ragranu. Synów wychowywa? samotnie, z dyscyplin? (szczególnie Taurona, wierz?c, ?e data jego narodzin nie jest przypadkowa i wi??e si? z tym wielka tajemnica wiary). Gdy Tauron osi?gn?? m?ski wiek i stworzy? swój Topór (nacinaj?c nim w?asne cia?o) sta? si? jednym z najbardziej obiecuj?cych wojowników w ca?ym Ragranie. Jednak?e fascynowa? go ?wiat i chcia? przygód, tak jak jego ojciec przed laty. Wbrew woli ojca opu?ci? dom.
Wtenczas trafi? do klanu Ardtaron i tam po raz pierwszy pokaza? swoj? warto?? bojow? i oddanie Bogu broni?c samego Tana. Kolejno zacz?? si? w?óczy? po ?wiecie nabywaj?c coraz wi?kszego do?wiadczenia bojowego, raz uratowa? karawane kupców przed bandytami. Wst?pi? równie? do grupy krasnoludów, która unicestwia?a ma?e obozy goblinów. Pozna? krasnoluda o imieniu Gretch, który nauczy? go podstawowych runów i sta?? si? jego kolejnym zami?owaniem po toporach. W pó?niejszym okresie pozna? niesamowite osoby w postaci cz?eka i dwóch elfach. Bardzo, prze?y? z nimi nie jedn? ?mier?, nie jeden p?acz, nie jeden ?miech, nie jedn? ?mier?. U Taurona zauwa?alna by?a niew?tpliwa jedna cecha - WIERNO??. By? tak oddanym swym przyjacio?om, ?e nie raz udowadnia?, ?e jest w stanie po?wi?ci? swoje ?ycie wobec nich. Niezapomniana walka Taurona z mrocznym elfem oraz z Hobgoblinem, który da? mu si? we znaki, z wilko?akiem, z zabójcami Imperatora(terminatorzy), ze Z?otego Domu, jak i Asasyni(podczas tych walk Tauron dozna? znamie? walk w postaci blizn, przypomina on teraz Demona Wojny, co jest niew?tpliwym postrachem dla jego przeciwników). Podczas tych niezapomnianych przygód do??czy? do nas cz?ek o imieniu Aquantus, krasnolud o imieniu Thane oraz elf. Od czasu kiedy pojawi? si? Thane'a przyjaciel Tarexa, dla Taurona powsta? jedyny Cel - odnalezienia go za wszelk? cen? ... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-05-21, 14:15
Baretki:  |
|
|
U?ywam Berdyszu Ból Psa. Na sobie mam kolczug? oraz he?m krasnoludzki. Na szyi mam wisiorek lwa oraz wisiorek s?oneczny |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-09-23, 23:52
Baretki:  |
|
|
| Zamiast kolczugi u?ywam kolczugi krasnoludzkiej. Reszta zostaje bez zmian. |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 09:03
Baretki:  |
|
|
10.IV.825. Nadal wspominam swój dom. Bawi?cego si? Tareksa wraz z Thane'em biegaj?cych, hm jak sobie tylko przypomn? jacy oni byli dociekliwi, jacy byli ciekawi ?wiata. Ciekawe czy ojciec mi wybaczy? odej?cie z Ragranu, tego chyba ju? si? nigdy nie dowiem ...
Zima. Do??czy?em do kohorty krasnoludzkiej pod dowództwem Tana Tautzena i by?a to IV kampania przeciwko goblinom u stóp smoczych gór. Serce me zamarza?o od tego paskudnego zimna, lecz moja wewn?trzna si?a domaga?a si? zemsty, krwii za te wszystkie mordy, za moj? matk? Uwene. Byli?my pierwsz? kohort?, która mia?a spotka? wroga i si? z nim zmierzy?. Niefortunnie dla nas spotkali?my wroga w dolinie, a dok?adniej by?a to zasadzka, w któr? wpadli?my, jak ?liwka w kompot. By?o nas oko?o 400 i to by?a rze?. Gobliny pada?y setkami, ale nas by?o coraz mniej. Wtenczas stan??em ko?o Tana, ?eby go chroni?, ale by? to ju? nas koniec. Kiedy zosta?a nas garstka i nadzieja nasz opuszcza?a, nagle gobliny zacz??y si? wycofywa?, pó?niej zobaczy?em powód tego odwrotu. Cztery kolejne kohorty nadchodzi?y nam w odsiecz, po prostu kamie? spad? mi z serca, byli?my uratowani. Kolejno postawili?my obóz niedaleko tej doliny i skonstruowali?my wielki grób naszym ziomkom i oddali?my ich dusze Arahowi. Zosta?em odznaczony za m?stwo, jednak?e to nic dla mnie nie znaczy?o, bo ca?y czas mia?em przed oczyma krew moich pobratymców, jak i ca?? t? masakr?. Nie mog?em zasn?? tej nocy ... mia?em koszmary ... widzia?em ca?y czas z?o, jak bardzo chcia?em, aby te koszmary odesz?y. Kolejnego ranka wyruszyli?my w g??b terytorium wroga i nasz cel by? jeden - wytropienie i zg?adzenie tutejszego w?adcy i króla goblinów, który zwa? si? Grubbal. Po kolejnych zwyci?stwach nad wrogiem w ko?cu dosz?o do konforontacji. Kilka tysi?cy goblinów stan??o przeciwko 3 000 ziomkom. I to co si? wydarzy?o jest nie do opisania. Strumienie i rzeki zape?nia?y si? krwi? i cia?ami. Czas jakby dla mnie wtenczas zwolni? i widzia?em szale?stwo bojowe w?ród moich krasnoludów. Popadli w takie szale?stwo, ?e zacz?li walczy? mi?dzy sob? i wtenczas moje serce si? zl?k?o ... wtenczas zacz??em widzie? ?mier? ... nagle zacz??em si? broni? przed swoimi bra?my, ka?dy zacz?? si? zabija?, dooko?a le?a?y tysi?ce trupów. Wszyscy nawzajem si? wymordowwali. Gobliny, goblinów a Krasnoludy, krasnoludów. Z przera?eniem na twarzy zosta?em sam na polu walki. Uciek?em ....Czy to by?a fikcja, czy te? prawda. Zastanawia mnie to do dzisiaj ... |
_________________ There is only War!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2006-11-10, 19:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 12:29
Baretki:  |
|
|
Pami?tam, jak dzi? moj? pierwsz? misj?, a odby?o si? to 06.07.820.
Wynaj?? mnie pewien kupiec z Ragranu, któremu zagin?? syn niedaleko tajemniczej grotu do której nikt nie wa?y? si? wej??. Powiadali, ?e ka?dy ?mia?ek który tam wejdzie nigdy nie powróci ..., ale ja jako m?ody ?mia?ek nie przerazi?em si? tych opowie?ci, a wr?cz odwrotnie. Za jednym razem zarobi?bym par? aureusów a do tego sprawdz? na ile s? prawdziwe plotki opowiadane przez starszych. Zaopatrzony w jedzenie i wino, wraz z moim toporem wyruszy?em do tej tajemniczej groty.
Dzie? by? pochmurny, co oznacza?o dla mnie, ?e b?dzie to trudna dla mnie misja. Gdy przyby?em do tego miejsca, co? podpowiada?o mi, ?eby tam nie wchodzi?, pokonawszy strach wszed?em .... w ?rodku zacz??a otacza? mnie ciemno??, tote? rozpali?em pochodni?, aby móc porusza? si? dalej. I wtenczas mym oczom ukaza?a si? ?mier?, a dok?adniej sflecza?e cia?a krasnoludów, ludzi, ptaków a nawet orków Teraz wiedzia?em z czym mam do czynienia, a jednak legendy okaza?y si? prawdziwe. Panowa? tu pó?olbrzym o imieniu Gorghot, który od wieków panowa? w tych podziemnych tunelach. Zwyci??y?em swój strach i poruszy?em si? dalej w g??b ciemno?ci.
Nagle przy wej?ciu do nast?pnego tunelu pojawi? si? okrutny Gorghot. Wzbudza? we mnie l?k, ale mocno si? zapar?em, chwyci?em mocno swój topór i zaczeka?em na jego atak. Po sparowaniu jego szybkiego ataku, z kontrowa?em i odci??em mu jedn? z wielu ko?czyn. Wtenczas zdenerwowane obrzydliwstwo zaatakwa?o mnie i bardzo mocno porani?o. Po raz pierwszy w moim ?yciu narodzi? si? we mnie berserker, w chwili gdy poczu?em, ?e ?mier? nadchodzi wpad?em w totalny sza? bojowy i zmasakrowa?em Gorghote. Syn kupca naszcz??cie jeszcze ?y?. Wtenczas ju? og?oszono mnie herosem Ragranu, ale co? si? we mnie zmieni?o .... |
_________________ There is only War!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2006-11-10, 19:16, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 12:49
Baretki:  |
|
|
WIZJE TAURONA, BERSERKERA ARAHA ARDRAGRANA.
..... drzewa .... opadaj?ce li?cie z drzew.... mg?a .... ??ka ..... pustkowia .... przestrze? .... woda .... ogie? .... p?dz?cy rudzielec (Aquantus) na czele ci??kozbrojnej kawalerii vandejskiej.... Ingmar poluj?cy w puszczy Ikontir ..... Carnis my?l?cy .... tajemniczy krasnolud - ?wir o imieniu Ragnar Adgaard, który szuka ?mierci, wkrótce do??czy do nas ...
Nast?pne wizje, chcia?bym z tob? uk?ada? Watch, aby by?y one jak?? cz?stk? nast?pnych przygód. |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 16:40
Baretki:  |
|
|
900? 925? Mamy rok 841, wi?c nie wiem sk?d te Twoje daty
poza tym: te wspomnienia s? fajne, ale... w Ekumenie nie ma gigantycznych paj?ków. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 18:15
Baretki:  |
|
|
| Oki niech Ci b?dzie, ale mo?na zawsze doda? je, ale masz w sumie racj? pomys? nie jest zbyt orgynalny, zaczerpni?ty wiadomo z czego, mo?e by?o to spowodawne chwilowym brakiem wenny twórczejl zaraz to zmienie. |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 19:26
Baretki:  |
|
|
| ach, jak sobie przypomn? zawody w gospodzie "Pod Przera?onym Strusiem" to a? humor mi si? poprawia. Tak, tak odbywa?y si? one oczywi?cie w Ragranie. Co jaki? czas spotyka?y si? krasnoludy po to aby wygra? "Z?oty Kufel", a naczym polega?y zasady, a by?y one bardzo proste. Trzeba by?o wypi? jak najwi?cej piwa i utrzyma? si? na nogach, jak najd?u?ej. Z pocz?tku nigdy nie mog?em wygra? a? do tego czasu jak w ko?cu mi si? uda?o przepi? ca?e szacowne towarzystwo. Ulubionym aspektem tego turnieju by?o niew?tpliwie rzyganie na odleg?o??, dzi?ki temu mo?na by?o zaimponowa? nie jednej dziewcze. Mój rekord to nieca?e 6m. i jestem z tego dumny. Dzi?ki temu mia?em niezapomnian? noc z pewn? rudow?os?, ach brakuj? mi tych czasów ... |
_________________ There is only War!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2006-11-10, 19:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 19:33
Baretki:  |
|
|
zaimponowa? dziwce? Weso?o |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 19:37
Baretki:  |
|
|
Musia?a by? bardzo szpetna i bardzo zdesperowana, ?e posz?a do ?ó?ka z obrzyganym i ?mierdz?cym piwem krasnoludem. A czy czasami od niej czego? nie za?apa?e?? |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-11-10, 19:39
Baretki:  |
|
|
Ju? poprawi?em, a wszelkie choróbstwa i syfilizm zabijam w alkoholu |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2006-12-26, 17:49
Baretki:  |
|
|
W miejsce Berdyszu u?ywam Obosiecznego toporu |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|