Forum Obserwatora III Strona Główna Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
300
Autor Wiadomość
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-06-20, 16:53   
   Baretki: tartar zalozyciel


Simpsonowie wymiataj?, a co do drugie cz??ci to mo?na stwierdzi?, ?e muzyczka Howarda Shore'a pasuje prawie do ka?dego filmu :-D
_________________
There is only War!

 
 
 
Sayon 
Wielki Książę


Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 517
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2007-06-20, 21:48   

Twórcy stworzyli dokument opowiadaj?cy prawdziw? histori? z zachowaniem wszystkich faktów - tak przeczyta?em.
Nie wiem, czy kto? ju? wcze?niej nie pisa? o tym. Ale chyba godne obejrzenia by by?o, przynajmniej ze wzgl?du na prawd? w tym dokumencie drzemi?c?...
 
 
 
szeregowiec ryan 
Diamentowy Sfinks



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2605
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2007-06-21, 10:58   

Drzewiec napisał/a:
Simpsonowie wymiataj?
Pamietacie filmik z poczatku bajki? http://www.youtube.com/watch?v=49IDp76kjPw
_________________
Per me c'e solo l'INTER
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-10-08, 00:19   
   Baretki: zalozyciel


Cytat:
Nawet odrzucenie historycznych wpadek nie usuwa z filmu naiwno?ci, a heroizm z go?? klat? nie da si? porówna? do ?redniowiecznych romansów, ani do Eneidy, czy Iliady - tam wojownik do bitwy zawsze idzie w rynsztunku. Zreszt? dla ludzi ze staro?ytno?ci puszczenie Leonisasa do bitwy w gaciach, he?mie i p?aszczu by?oby ?mieszne, tak jak dla nas marines w podobnym stroju z karabinem.


Jako? tak mnie nasz?o :)

Nie masz do ko?ca racji. Nago?? w przedstawieniach wojowników helle?skich (lub innych, przedstawianych przez Hellenów) jak najbardziej si? pojawia?a. By?a symbolem ostatecznego m?stwa. Hellenowie zdawali sobie spraw? z absurdalno?ci sytuacji - ale nie w uj?ciu artystycznym, gdzie nago?? by?a po prostu ?rodkiem ideologicznej ekspresji :)



[img]http://encyklopedia.korba.pl/page/images/thumb/2/2e/Ac.parthenonmarbles.jpeg/800px-[/img]






a na koniec...


To co prawda w miar? wspó?czesny pomnik Leonidasa, ale wzorowany na dzie?ach staro?ytnych, szczególnie na tym:



:)
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
 
 
strzelba 
Arcyksiążę


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 849
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2007-10-08, 19:30   

Nago?? owszem pojawia?a si?, g?ównie w rze?bie, nie przecz?, w rze?bie, w Grecji klasycznej g?ównie na obszarze Attyki, jak swego rodzaju konwencja - z jednej strony naturalna dla rze?by, która przecie? pracuje na kszta?tach, z drugiej moim zdaniem raczej podkre?laj?ca si?? fizyczn? i atrakcyjno??, podobie?stwo bogom (tak jak Helena by?a "strasznie do bogów nie?miertelnych podobna") - trzeba pami?ta? o ideale i kulcie cia?a, jaki panowa? wówczas na obszarach obj?tych kultur? helle?sk?, a potem hellenistyczn?. Jednak nago?? zwykle pojawia?a si? w przypadku legendarnych herosów, jak zreszt? wida? powy?ej - Jazona. Samobójstwo Galata to ju? zupe?nie inny okres, ponad ?wier? tysi?clecia po Termopilach. Ale nawet tu nie ma ludzi w walce. Nie powiem, ?e jako? systematycznie przestudiowa?em temat, ale nie pami?tam ?ebym spotka? si? z rze?bami nagich wojowników w walce - poza zapa?nikami oraz scenami pojedynków. Nago?? wydaje mi si? raczej wyrazem si?y witalnej ni? m?stwa, zw?aszcza ?e w sztuce antyku by?o jej pe?no na ka?dym kroku. Z równ? ch?ci? pojawia?a si? w przedstawieniach masturbacji, stosunków p?ciowych, scen mitycznych, scen z ?ycia i wszystkiego, co tylko sobie móg? cz?owiek wyobrazi?. Moim zdaniem nie ma co przypisywa? jej innych funkcji w przedstawieniach wojowników. M?stwo lepiej symbolizowa?aby strzaskana tarcza - symbol m?stwa na polu bitwy, której nie mo?na by?o porzuci? (wracaj z tarcz? lub na tarczy).

Podobnie zreszt? w malarstwie wazowym, powa?ne bitwy nie obywaj? si? bez rynsztunku. Malarstwo ?cienne i na innych no?nikach te? nie wprowadza?o nago?ci w tematyk? prawdziwych wydarze? militarnych - vide obraz Filoksenesa (bli?szy samobójstwu Galata), skopiowany w mozaice z Pompejów.

W literaturze te? nie ma mowy o nago walcz?cych wojownikach, a tym bardziej w medium najbli?szym dzisiejszemu kinu - a wi?c teatrze attyckim. Gdyby aktorzy w Persach Ajschylosa, sztuce wystawionej w 8 lat po Termopilach, chodzili na golasa, zapewne autora czeka?oby wygnanie.

Zakusy na heroiczn? nago?? mieli wszak i Rosjanie doby socrealizmu. Powstawa?y takie pomniki, co jednak nie znacz, ?e demoludy tak postrzega?y swoich wojowników. Armia czerwona w czapce i stroju Adama, mog?a przej?? tylko na pomniku. W filmie to jest nie do zniesienia - przynajmniej dla mnie. Równie dobrze mo?na by przenie?? na ekran konwencj? pokazywania g?ównego bohatera jako 2x wi?kszego od innych postaci, albo kr?ci? filmy bez perspektywy - jak staro?ytni Grecy malowali obrazy (cho? potrafili da? jej z?udzenie w dekoracjach teatralnych).

Nie chc? ?eby kto? to odebra? to jako totaln? krytyk? 300, dla mnie po prostu strona wizualna jest zbyt zmanierowana.
_________________
www.drugastrefa.net
Naukowo jest stwierdzone, ?e jak cz?owiek ma skleroz?, to dopiero wtedy sobie przypomina, jak to by?o w m?odo?ci.
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-10-08, 20:16   
   Baretki: zalozyciel


W literaturze nie ma mowy o nagich wojownikach, ale nie mówi? tu o literaturze. Przecie? film jako sztuka wizualna, plastyczna bli?ej ma do rze?by ni? literatury, szczególnie tak wysmakowany wizualnie obraz jak 300. Teatr attycki by? zbyt mocno poddany schematowi, by przesz?a tam nago?? (która si? w pewnym aspekcie m?sko?ci z komedi? raczej kojarzy?a). A w rze?bie...

Zdecydowanie nie masz racji, ?e nago?? wyst?powa?a zazwyczaj u herosów, bogów lub uczestników igrzysk. Na pierwszym z brzegu fryzie z Partenonu nie ma boga ani herosa, tam jest wojownik. Ostatnia rze?ba to "Leonidas" (cho? przyznaj?, ?e jest teoria i? jest to pos?g jakiego? niezidentyfikowanego bóstwa). Zreszt?, wspó?czesna jej wersja wygl?da tak:



i jako? nie wywo?uje oburzenia w Grecji (równiego temu, które wywo?a?aby ta Twoja wizja z dziwn? wizj? polskiej przesz?o?ci). No i argument koronny: ;)



To Harmodios i Aristogejton, bodaj?e jedyna rze?ba stoj?ca na ate?skiej agorze. To dwaj kochankowie których Ate?czycy obwolali symbolicznymi fundatorami demokracji. Tu w momencie, który o tym zadecydowa?: podczas zamachu na tyrana Hipparcha. Jak najbardziej s? wojownikami w walce, co wi?cej: s? takimi wojownikami, którzy idealnie pasuj? do casusu Trzystu.n Wed?ug Ate?czyków oni równie? zrobili z siebie hekatomb? dla bogów w imi? lepszej sprawy. I rozstrz?sanie niuansu, czy jest to afirmacja m?stwa czy witalno?ci nie ma tu nic do rzeczy, tak czy inaczej l?dujemy w jednym miejscu. Etruskowie równie? podobno do walki szli z obna?onymi cz?onkami, witalno?? i m?stwo stopi?o si? tu w jedno.



Ale to nawet nie o to chodzi :) Ty chyba nie zauwa?y?e?, ?e ja na samym wst?pie zaznaczy?em, i? dla mnie 300 jest relacj? MITU. Mitu o Trzystu. W tym momencie wszystkie te zastrze?enia s? ju? niewa?ne. Miller zajmuje si? mitem Leonidasa i lepi go z naszych i helle?skich wyobra?e? Spartan. Trzeba pami?ta?, ?e i dla Hellenów wojny perskie nale?a?y jeszcze do sfery, w której mit i historia jeszcze si? miesza?y. Przecie? Filippides, ata?ski goniec, po drodze ze sparty spotka? samego Pana, który pó?niej osobi?cie wspiera? Ate?czyków pod Maratonem. A Termopile? Dla wszystkich Spartan sta?y si? obok Likurga mitem funduj?cym ich ?wiadomo??. Sama liczba 300 sta?a si? tam ?wi?ta, tym bole?niejszy by? pó?niej s?awny przytyk Aleksandra. Nie jest rzecz? przypadku, ?e pó?niej by? ju? tylko jeden Leonidas na tronie i to w III wieku, u samego schy?ku lacedemo?skiej historii. Sama Sparta zreszt? sta?a si? dla reszty Hellady pa?stwem niemal mitycznym, uosobieniem ustroju niemal idealnego, m?stwa niemal ikonicznego (niemal tylko dlatego, ?e folgowali ambicjom swych kobiet). Dla Hellenów ci d?ugow?osi, namaszczeni oliw? wojownicy w szkar?acie a? do prze?omu V i IV wieku przynajmniej stanowili symbol greckiej niez?omno?ci. A pó?niej? Przecie? dla potomnych Termopile sta?y si? niemal mitem czystym, oderwanym zupe?nie niemal od pierwowzoru. I ju? na prze?omie XVIII i XIX wieku przyj?? on form?, któr? sportretowa? Miller pó?niej:

_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
 
 
strzelba 
Arcyksiążę


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 849
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2007-10-08, 21:03   

Grupa Tyranobójców - to tylko dwie osoby, do tego silnie zmitologizowane przez Ate?czyków - konwencja pojedynku i zapasów oraz herosów zupe?eni si? do tego odnosi. Nie wi?cej ni? dwie osoby i w pozie teatralnej, a nie prawdziwej walki - nie ma przeciwnika.

NIe powiedzia?em te?, ?e nie przedstawiano nago nikogo poza herosami - np wspomnia?em o scenach z ?ycia, ale nawet jeden wojownik z fryzu id?cy w procesji Panatenajów, wiosny nie czyni w zderzeniu ze stadem bóstw i centaurów.

Drugi oficjalny Leonidas na terenie Sparty wygl?da tak http://www.mlahanas.de/Gr...sMonument.html/ wi?c mo?na i tak.

Czy poza ods?oni?tymi falusami Etruskowie nie nosili uzbrojenia? Pindar z Teb napisa? natomiast w czasie wojen perskich o tarczy, któr? porzuci? bo mu ci??y?a w ucieczce, co by?o wówczas skandalem obyczajowym.

Znajd? mi plastyczne przedstawienie greckie historycznej bitwy, w której postaci walcz?cych wojowników s? nagie. Odpadaj? obrazy symboliczne, mityczne oraz typowe, nie ukazuj?ce konkretnej sytuacji.

to stawiam 4 piwa :-D

Moim zdaniem nie mo?na przypisywa? temu filmowi tak daleko id?ce ?wiadomej stylizacji. Uwa?am, ?e ta nago?? to stopienie typowych wyobra?e? o kulturze antyczno-greckiej przeciekaj?cej do kultury popularnej Zachodu w?asnie przez to, co dla niej charakterystyczne i odmienne od naszej pruderyjno?ci - czyli nieskr?powanym stosunku do nago?ci i czynno?ci seksualnych, z kultem t??yzny fizycznej naszej popkultury z filmów akcji - Rambo i Comando równie? si? obna?aj? w walce, podobnie Bruce Lee i Chuck Norris - wspó?cze?ni herosi, a postaci z komiksów maj? tak napi?te trykoty, ?e tylko formalnie nie s? nago (fakt, ?e elementy znacz?ce seksualnie zosta?y usuni?te, ale to ju? inna bajka).
_________________
www.drugastrefa.net
Naukowo jest stwierdzone, ?e jak cz?owiek ma skleroz?, to dopiero wtedy sobie przypomina, jak to by?o w m?odo?ci.
 
 
strzelba 
Arcyksiążę


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 849
Skąd: Chodzie?
Wysłany: 2007-10-08, 21:06   

ok ok

wyedytowa?e? posta (przedtem nie by?o "Armii gejów" Davida ;-) ),

rozumiem, o co chodzi, nie zmienia to jednak faktu, ?e mi si? ta maniera nie podoba, podobnie jak latanie wojowników w chi?skich filmach, skakanie po czubkach drzew i bieganie po wodzie.
_________________
www.drugastrefa.net
Naukowo jest stwierdzone, ?e jak cz?owiek ma skleroz?, to dopiero wtedy sobie przypomina, jak to by?o w m?odo?ci.
 
 
Watcher 
Hammer of Thor


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 16847
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2007-10-08, 21:13   
   Baretki: zalozyciel


strzelba napisał/a:
ok ok

wyedytowa?e? posta (przedtem nie by?o "Armii gejów" Davida ;-) ),

rozumiem, o co chodzi, nie zmienia to jednak faktu, ?e mi si? ta maniera nie podoba, podobnie jak latanie wojowników w chi?skich filmach, skakanie po czubkach drzew i bieganie po wodzie.
Jak najbardziej mo?e Ci si? nie podoba?, ale IMHO jest ciekawa. BTW, chyba zauwa?y?e? ?e gdy pisa?e? o Tyranobójcach, to nie?wiadomie dostarcza?e? amunicji mojemu ostatniemu akapitowi? (te? pisanemu równolegle i nie?wiadomie :p ).
_________________


Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa


Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods.
 
 
darthmateusz 
Cesarz



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 2083
Skąd: Z kosmosu...
Wysłany: 2013-06-14, 08:00   

nowi 300?? WTF?!
_________________
 
 
 
Juleks 
Cesarz


Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 2035
Skąd: Terra
Wysłany: 2013-06-14, 10:40   
   Baretki: owsiak


Gazza napisał/a:
?wietnie!!
BTW: trailer nowych 300 te? daje rad?!


What?
_________________
 
 
 
Drzewiec 
Ascendent



Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7213
Skąd: Chodzież
Wysłany: 2013-06-14, 18:01   
   Baretki: tartar zalozyciel


300: Rise of an Empire zapowiada si? nie?le.
_________________
There is only War!

 
 
 
Gazza 
Arcymag


Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 3777
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-06-15, 17:54   

A oto ten wspomniany TRAILEREK .
Równie? na podstawie komiksu Millera.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo