 |
Forum Obserwatora III
Tu powinien być tekst o profilu forum. Ale go nie bedzie. Profil jest zbyt duzy :)
|
|
Star Wars |
| Autor |
Wiadomość |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2016-04-11, 10:14
|
|
|
| Thrawn nie by? cz?owiekiem, by? humanoidem o niebieskiej skórze. |
_________________
 |
| Ostatnio zmieniony przez Watcher 2016-04-11, 21:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2016-04-11, 21:15
Baretki:  |
|
|
Podejrzewam, ?e Gazzy mog?o chodzi? o to, ?e to mo?e by? taka figura Thrawna, czyli taki imperialny Erwin Rommel, nie Thrawn himself |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2016-04-12, 08:10
|
|
|
| a yeah yeah.... my?la?em te?, ?e to mo?e m?odszy Tarkin, ale przecie? to si? b?dzie dzia?o tu? przed Now? Nadziej? wi?c Tarkin by?by ju? Tarkinem z New Hope. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2016-04-12, 08:17
|
|
|
| darthmateusz napisał/a: | | Thrawn nie by? cz?owiekiem, by? humanoidem o niebieskiej skórze. |
Realy?
| Watcher napisał/a: | Podejrzewam, ?e Gazzy mog?o chodzi? o to, ?e to mo?e by? taka figura Thrawna, czyli taki imperialny Erwin Rommel, nie Thrawn himself |
I tak i nie.
Lucasfilm czerpie z skasowanego EU ale robi to na zasadzie podobie?stw, zarysu, a nie wiernego przeniesienia. Tak wiec wszystko jeszcze jest mo?liwe aczkolwiek eksperci twierdz?, ?e ten wysoki rang? oficer ma mundur s?u?b bezpiecze?stwa, a Thrawn by? admira?em floty.
Co do Vadera w Rogue One - pono? jest potwierdzony, Tarkin i Imperator te?. Ta kl?kaj?ca posta? sylwetk? nie odpowiada Anakinowi, a my?l?, ?e w teaserze nie pokazaliby samego Vadera. Pewnie pojawi si? dopiero w pe?nym trailerze. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2017-12-16, 12:13
Baretki:  |
|
|
Czy mógłbym prosić o opinie, byle bez spoilerów? o e8 oczywiście chodzi. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2017-12-16, 14:23
Baretki:  |
|
|
| Słabo. Po seansie mocno zniesmaczony. Jedno stwierdzenie WTF. Rola Luke'a genialna, a reszta wypada słabo, choć Adam Driver daje radę moim skromnym zdaniem. Za dużo wątków i za bardzo film się wydłuża. Czuć tu "młodzieżówkę Disneya". Miałem wrażenie, że to film, rozrywka, komedia momentami. Są oczywiście też dobre momenty. Ja tego nie kupuje. Nie czuję tego .... |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
szeregowiec ryan
Diamentowy Sfinks


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2605 Skąd: Chodzie?
|
Wysłany: 2017-12-16, 20:58
|
|
|
| Niestety potwierdzam |
_________________ Per me c'e solo l'INTER |
|
|
|
 |
Juleks
Cesarz

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2017-12-17, 23:18
Baretki:  |
|
|
| Jak wyżej. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2017-12-18, 12:17
|
|
|
Poziom EVII. Kilka dobrych momentów, kilka mniej, kilka bym całkowicie usunął.
Ogólnie to od dawna już bardziej kręcą mnie spinoffy niż nowa trylogia.
Stąd - czekam na SOLO!
Ale EVIII i tak warto zobaczyć! Tak czy inaczej to przecież STAR WARS!! |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2017-12-18, 12:34
|
|
|
| Drzewiec napisał/a: | | Za dużo wątków i za bardzo film się wydłuża. |
Za dużo wątków? No proszę Ciebie....
Historia prosta jak wszystkie poprzednie. Jedyny wątek, który bym całkowicie odpuścił - to gdy "on" i "ona" lecą na "tamtą" planetę szukać "tego".... Ale to nie z nadmiaru wątków, tylko z uwagi na jego totalną zbędność.
| Drzewiec napisał/a: | | Miałem wrażenie, że to film, rozrywka, komedia momentami. |
No to "wrażenie" miałeś prawidłowe. Tak, to jest film i na dodatek rozrywkowy.
Humor w kilku scenach łagodził powagę ale bez przesady - nie ma go więcej niż w innych epizodach. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-01-14, 22:30
Baretki:  |
|
|
Przed kilkoma sekundami mój starszy syn dowiedział się, że Vader jest ojcem młodego Skywalkera. Jego szok: BEZCENNY.
"Jak....?"
I ciągle milczy |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Juleks
Cesarz

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2018-01-15, 06:03
Baretki:  |
|
|
O kurde |
_________________
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-05-01, 11:07
Baretki:  |
|
|
Dopiero wczoraj obejrzałem wreszcie „Ostatniego Jedi”. Jakimś cudem udało mi się uniknąć spoilerów, oto garść moich przemyśleń
Myślę, że mogę już spoilerować
++ choreografia bitew w kosmosie, odjazd. Zaryzykuję stwierdzenie, że sceny bitewne są najlepszymi w serii, która przecież w batalistyce kosmicznej się specjalizuje.
+ Mark Hammil, wiek dodał mu charyzmy, która jako żywo przypominała mi Aleca Guinnessa
+ Carrie Fisher (poza jednym drobiazgiem) to samo co powyżej. I to jest w sumie zaskoczenie, gdyż szczerze mówiąc jej rola w „Przebudzeniu mocy” była jakaś taka drewniana. Tu jest bardzo dobrze.
+ Del Toro, ta jego mała rólka jest przepięknym kontrapunktem do archetypu szulera prezentowanego kiedyś przez Hana Solo. Bałem się co prawda, że pod koniec filmu wróci na bialym koniu, ale nie wrócił
+++ afera z Poe Dameronem. Przecierałem oczy ze zdumienia, rewelacyjny pomysł z tym odwróceniem jego roli jako niezwyciężalnego asa i ośmieszeniem tej jego donkiszoterii.
- przebudzenie mocy w Lei. Jak to marnie wyglądało Superman? Blee
- cały wątek z poszukiwaniem hakera jest do wyrzucenia (film i tak jest bardzo długi). Wrzucono go tu chyba tylko dlatego, że scenarzyści kompletnie nie mieli pomysłu na to, co właściwie zrobić z naszym czarnymmszturmowcem.
- stare droidy. To samo co wyżej: zupełny brak pomysłu na to, co z nimi zrobić. Nie odważoni się na ich zniszczenie, więc są tutaj, kompletnie zbędne artefakty starych czasów. Nie znaleziono dla nich żadnej fajnej niszy fabularnej (tak, wiem że R2 wyświetla filmik a C3 panikuje śmiesznie, ale...
- - brak jakiegokolwiek charyzmatycznego szwarccharakteru. Snoke: przez chwilę wyglądał nieźle, ale potem pogrążył się w tej swojej samozajebistości i ostatecznie nieoczekiwanie skończył. Kylo? Nadal żałosny, choć ciut mniej niż odcinek temu (ta jego mimima wolałem go w hełmie). Phasma? Give me a break, najlepszy dowód na to, jak można zmarnować czarnocharakterny potencjał najfajnieszy imho jest Hux z tym jego zabawnym przerysowaniem...
- - - ten film za bardzo próbował być ultrazarąbisty. Za bardzo. Efektem jest końcówka, która imho jest po prostu za długa. Mamy tutaj chyba cztery (!!) kulminacje (bitwa wraz z nieudanym wyłączaniem namierzania, strzelanie do transportowców, bitwa na solnej planecie i pojedynek Kylo-Luke), myślę, że o dwie za dużo co najmniej. Każda z ych rzeczy na swój sposób była fajna (szczególnie dwie ostatnie), ale... u mnie wywołało to przesyt. Kulminacja jest po to, by akcja mogła po niej opaść łagodnie ku zakończeniu...
Podsumowując, jak widać jest tu sporo dobrego i złego. Imho film nie jest ani tragiczny, ani specjalnie super. Dla mnie klasyfikacja jest taka:
e5
e4
Rogue 1
e6
e8
e7
e3
e2
e1 |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16846 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-10, 12:04
Baretki:  |
|
|
Han Solo
Jestem zadowolony. W mojej klasyfikacji Solo trafia tuż za Rogue 1, biorąc pod uwagę burdel na planie, to niesamowite osiągnięcie . Młody Han jest bardzo dobry, nie ma co prawda jeszcze tego delikatnego zblazowania Forda, ale coś takiego czesto przychodzi z wiekiem, więc to nieistotna różnica. Po raz kolejny spinoff wygrywa z główną serią Fabuła skonstruowana jest dobrze, łotdefaków nie ma, efekty ok.delikatny minus: Targaryenka niestety trochę odstawała, grała na dwóch minach :j szczegół co do którego nie mam na razie zdania: powrót pamiętnego kolegi w końcówce filmu, no nie mam pojęcia, jak to uzasadnią
7/10 |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-06-11, 08:29
|
|
|
| Watcher napisał/a: | | powrót pamiętnego kolegi w końcówce filmu, no nie mam pojęcia, jak to uzasadnią |
Ale to już kilka lat temu było więc....
W telegraficznym skrócie:
http://www.ossus.pl/biblioteka/Darth_Maul |
|
|
|
 |
|
|
phpBB by
przemo
|