|
ostatnio obejrzane/godne polecenia/ulubione |
| Autor |
Wiadomość |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-05-28, 09:51
Baretki:  |
|
|
W New Hope Solo powiedział to tak, że te parseki wyglądały na jednostki czasu |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2018-05-28, 10:58
|
|
|
| Albo tak przetłumaczono |
_________________
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-05-28, 12:42
Baretki:  |
|
|
No nie, tak jest w oryginale |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-05-28, 21:46
|
|
|
A tak, myślałem, że o coś innego chodzi...
Przecież nawet w TFA Solo o tym mówi. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-05-28, 23:19
Baretki:  |
|
|
| Gazza napisał/a: | A tak, myślałem, że o coś innego chodzi...
Przecież nawet w TFA Solo o tym mówi. | Wiem, ale nie chodzi mi o wspominki tylko o wybrnięcie z tego babola. Jak Mati napisał o tym tłumaczeniu, to dla pewności jeszcze riserczowałem i wyczytałem, że po raz pierwszy wyjaśnienie padło bodajże w 2002 roku w jakimś albumie z EU, tyle, że ja ofkoz do takich publikacji dostępu nie mam
I mi się to w sumie podoba: najpierw puścili błąd (pewnie im się parsek z sekundami skojarzył, no i to takie fajne słowo), a potem zaczęli to insajdersko wyjaśniać |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-05-30, 13:29
|
|
|
Tak...to prawda. Ale ja im takie babole odpuszczam "z urzędu" bo przecież całe SW to w kwestiach znanych nam praw fizyki i całej wiedzy to jeden wielki babol i chyba nikt przy zdrowych zmysłach poprawności pod tym względem od tego uniwersum nie oczekuje.
A przynajmniej ja.
I tak w porównaniu do EVIII (babol na babolu) ten film (i R1) to powrót do "klasycznych" SW, takie jak najmilej wspominam (E IV-VI) więc nie oczekuję, że kiedykolwiek pod względem poprawności "naukowej" coś się zmieni. |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-05-31, 00:15
Baretki:  |
|
|
Ale wiesz, jest jednak różnica między stwierdzeniem „Millenium Falcon wyciąga 5 razy prędkość światła” (niemożliwe z obecnym rozumieniem fizyki) a „mój pojazd potrafi wyciągnąć w sławnym wyścigu 40 mil” są babole absolutnie dopuszczalne... no i te drugie |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-06-04, 13:26
|
|
|
Może, nie wnikam, nie chce mi się nawet - akceptuję SW z całą masą "naukowych" baboli (każdego kalibru) i tyle. Jak ktoś woli inaczej - nie moja sprawa. Po cichu liczę, że swojemu Juniorowi nie psujesz obcowania z tym uniwersum drążąc nienaukowe podejście do większości kwestii - choć to nadal nie moja sprawa, ale żal by młodego człowieka było... |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2018-06-07, 15:35
|
|
|
| Też nigdy nie wpadłem na to, żeby baboli szukać w filmach pokroju STAR WARS czy MARVEL, ale różne są zboczenia... mnie bardziej rażą babole w filmach typu DUNKIERKA or whatever... |
_________________
 |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2018-06-07, 15:37
|
|
|
SOLO: A Star Wars Story - oceniam na 7/10, film dobry, fajnie się to oglądało, brak "baboli" pokroju tych z LAST JEDI czy jakichś innych większych wpadek czy niedomówień. Fajnie, że Imperium robi w tym filmie jedynie za tło fabularne. Fajna kreacja Paula Bettany i Woodyego Harrelsona.
Tak trzymać ze STAR WARS Story a będzie dobrze! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-07, 19:56
Baretki:  |
|
|
| darthmateusz napisał/a: | | Też nigdy nie wpadłem na to, żeby baboli szukać w filmach pokroju STAR WARS czy MARVEL, ale różne są zboczenia... mnie bardziej rażą babole w filmach typu DUNKIERKA or whatever... | Ludzie, ale tłumaczyłem przecież, że to nie jest kwestia sprzeczności z prawami fizyki... gdyby Sapkowski napisał że Geralt waży 78 KILOMETRÓW, to popełniłby takiego właśnie babola i rozumiem, że tłumaczylibyście ASa iż to przecież fantasy?
No i dziwię się trochę, że o tym nie słyszeliście, bo to sprawa znana w fandomie. Tak znana, że aż twórcy zaczęli się do niej w XXI wieku odnosić. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-06-08, 11:13
|
|
|
Ja nie oczekuję niczyich tłumaczeń. DLA MNIE szukanie baboli to strata czasu i nie moje hobby. A jest to faktycznie kwestia sprzeczności z nauką. Zresztą jest ich w SW od groma więc tym bardziej mam to w ...tyle. Źle to rozumiesz (przykład z Sapkiem (waga/odległość) to sprawa oczywista (chyba) dla większości populacji, natomiast czy parsek to jednostka odległości czy prędkości - zauważalna pewnie dla znakomitej mniejszości widowni SW). Zresztą pisałem o tym też wcześniej - jeśli to kogoś kręci to jego sprawa. Ja tylko nie psułbym zabawy wytykając takie babole młodym widzom (a wiem, że Twój starszy syn jest już fanem sagi) - jeśli sam to kiedyś odkryje to fajnie, ale to detal, który nie ma wpływu na dobrą zabawę. Czego Tobie i wszystkim życzę! Bo od tego SW właśnie jest.
Marcin dziwię się, że jako pedagog nie czytasz uważnie bo o tym raz, że wiem (pisałem wyżej), a dwa - nie musiał mi fandom tego uzmysławiać tylko sam to wyłapałem lata temu....i wcale mi to nie uprzykrzyło radości z oglądania kolejnych filmów.
PS: i proszę nie implementuj "ludziom" swoich pomysłów co, kto i jak wyjaśni....No chyba, że czujesz się dzięki temu lepiej...to spoko. Enjoy! |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-06-08, 21:46
Baretki:  |
|
|
A w którym miejscu ja tu komukolwiek coś implementuję? Zaczęliście się dziwić dlaczego ten babol jest dla mnie zauważalny a inne nie, to wyjaśniam. Nie chodzi mi o żadne tam sprzeczności z fizyką, tylko o rzecz która mnie kłuje w oczy, jest ewidentną niedoróbką, taką jak tak w przykładzie z Sapkiem. Jak kogoś to nie kłuje, proszę bardzo. Ja tam się cieszę, że to prostują (ciekawe po co to robią)
Ps: te parseki to żadna sprzeczność z nauką, to zły dobór słowa, tak jak z tymi kilometrami Sapka. |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2018-07-13, 13:22
|
|
|
| Sicario - co tu dużo pisać? Wiadomo: Denis Villeneuve!!! Tak gęstego klimatu, ciągłej atmosfery niepewności i poczucia, że w każdej chwili może wydarzyć się coś "ciężkiego" z lupą szukać w innych produkcjach. Chyba, że sięgniemy po poprzednie hity Kanadyjczyka: "Labirynt", "Nowy początek", albo mistrzowskiego "BR 2049". Do tego równie ciężka ambientowa nuta i kapitalni: Brolin i Del Toro jako "niezależny konsultant"! Brawa na stojąco. A już za moment w kinie SICARIO 2: Soldado!! Szkoda tylko, że bez Villeneuve, ale może uda się utrzymać poziom? |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-07-16, 00:39
Baretki:  |
|
|
| Denis Villeneuve ponoć zajął się już Diuną!!! Będzie miazga:-) |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
|
|