|
BATTLE REPORT 3-4 12.20005 r. |
| Autor |
Wiadomość |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-04, 17:47 BATTLE REPORT 3-4 12.20005 r.
Baretki:  |
|
|
BATTLE REPORT 3-4 12.20005 r.
Po raz kolejny wzia?em na barki organizacj? tak wielkiej bitwy, a si? dzia?o ...
Wie? zaczeli?my gra? oko?o godz. 22:00 w LOTR-a.
Uczestnicy: Ja(Si?y z?a, dowodzi?em pu?kiem Uruk-Hai z Isengardu, oraz pu?kiem Berserkerów i orkowymi ?ucznikami) DarthMateusz dowodzi? Urukami, oraz Jacoleko nasz Adolf Hitler, który trzyma? ro?g? i bi? za nie przemy?lane ruchy (g?ownie DarthMateusza) a dowodzi? trzema Trollami w tym jeden z Mordoru.
Si?y dobra to: Gazza (najtrwalszy genera? jakiego znam i za to ci? podziwiam ) dowodzi? Gondorczykami z Minas Thirith i by? g?ównym moim przeciwnikiem na pocz?tku, Czosnek dowodzi? równie? gondorem oraz mia? Aragorna i Boromira dwóch rze?ników. Watcher dowodzi? swoimi nie?miertelnymi elfami.
Scenariusz: G?ównym celem gry by?o opanowanie trzech palantirów które znajdowa?y si? na ?rodku pola bitwy. Po zdobyciu nale?a?o je utrzyma? przez dwie rundy, ale od razu napisz?, ?e bitwa sko?czy?a si? totaln? anihacj?. Ogólnie na stole by?o figurek za ponad 2 000 pkt. wi?c by?y to istne pola Pelenoru (szkoda, ?e bez Mumakila, ale mo?e wkrótce si? pojawi )
Bitwa:
To by?o niezapomniane wra?enie z tej nocy totalna rze? tak? jak? ja uwielbiam. Na pocz?tku pad?a ca?a lewa flanka oponenta. Moje hordy uruków i berserkerów wyci??y w pie? gondorczyków wraz z Faramirem na czele, jednak?e na drugiej stronie fronty sytuacja nie by?a dla nas ciekawa, pad?y trzy trolle (Legolas wraz z Boromirem i Aragornem zrobi?y swoje) i pad?a nasza lewa flanka, ale Genera? Darth poszed? ostro ?rodkiem i doszed? do elfów, a ja w mi?dzy czasie przyby?em z pomoc? i wyr?nieli?my t? paskudn? ras? razem z Legolasem. Bitwa by?a ju? przes?dzona zosta? tylko Qbie Aragorn i Boromir ten ostatni zeszed? na ko?cu z pola bitwy, by? naprawd? twardy, ale uleg? berserker?. Zako?czyli?my t? batali? o 3:30 nad ranem i dzi?kki wam ch?opy za wytwa?o??.
Posumowanie: mimo paru podkni?? mam nadzi?j?, ?e by?a to udana noc i wra?enia zosta?y pozytywne, a i czekam na zdj?cia panowie ... |
_________________ There is only War!
 |
| Ostatnio zmieniony przez Drzewiec 2006-06-18, 10:21, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-04, 18:19
Baretki:  |
|
|
Zabawa przednia. Momentami by?o tak ?miesznie, ?e ju? nie mog?em.
Ch?osta na Matim by?a wy?adowaniem frustracji po stracie naszych najci??szych jednostek, ale widzia?em te?, ?e jak dosta? od czasu do czasu to uwa?a? jak gra?.
Nie mog? sobie wybaczy? straty pierwszego z Trolli, którego ubi? Legolas, (ale za kar? te? go ut?ukli?my ).
Najgorsze jednak i najpaskudniejsze by?o to, ?e Genera?owie Dobra przyw?aszczyli sobie szklank? paluszków, misk? z czipsami i orzeszki, ale od czasu do czasu udawa?o si? co? podkra??. |
|
|
|
 |
Drzewiec
Ascendent


Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7213 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-04, 19:55
Baretki:  |
|
|
Dawno nie widzia?em tak rozbawionego Watchera w ko?cu ?miech to zdrowie, ale trzeba napomnie?, ?e si?y ciemno?ci wzi??y babk? i czekolade |
_________________ There is only War!
 |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2005-12-04, 20:28
|
|
|
Taaaak. To by?a pami?tna noc. Batalia niczym z filmu Bardzo mi si? podoba?o. Granie w Lotra jest bardzo przyjemne i proste tylko trzeba znac przepisy. Super. Zabieram si? za malowanie i granie |
_________________
 |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-12-04, 21:31
|
|
|
| darthmateusz napisał/a: | ....Zabieram si? za malowanie i granie |
Rany!Co za noc!Najfajniejsze by?o jednak, ?e spotkali?my si? w komplecie , bo o fakcie wymieszania si? cz??ci artystycznej z bitewn? nie teraz i tu .
Bitwa by?a tytaniczna i trwa?a do ostatniej przelanej kropli gondorskiej i efickiej krwi.
Recpect!
(wkrótce wi?cej.) |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-05, 15:18
Baretki:  |
|
|
By?o wspaniale i barwnie! Elementów humorystycznych tyle, ?e wszystkie pozosta?e battlereporty mo?na by oddzieli? Akcja z muzyk?, z witk? Jacka, z brakiem pedeefów, z nieskrakowanym builderem, po prostu klimat by? zabójczy Co do gry, to niestety musia?em i?? ju? o 0.30, mam nadziej?, ?e rozumiecie dlaczego Do tego momentu dowodzi?em centrum Dobra w sk?adzie: 14 ?uczników elfich, 7 elfów z blejdami, Legolas i Gimli. Z uwagi na masy orków naprzeciw, musia?em niestety rozproszy? ogie?, przez co p?dz?ce ku mnie uruki Mateusza ponios?y do?? s?abe straty (chyba 3 sztuki tylko, je?li mnie pami?? nie myli). Inna sprawa, ?e rzuca?em wtedy fatalnie (s?awetna salwa wszystkich elfów, z której wysz?a jedna szóstka na czterna?cie mo?liwych! Zgarn??em za to spore trofeum, ubijaj?c Legolasem trolla Mordoru.
Oko?o pó?nocy musia? i?? Czosnek i na pó? godziny przej??em kontrol? równie? nad naszym prawym skrzyd?em, które stanowili wojownicy Minas Tirith plus Boromir i Aragorn. Tu sz?o mi sprawnie i za cen? minimalnych strat zdziesi?tkowa?em wargi przeciwnika (gdy wychodzi?em, ?y? jeszcze jeden), Boromir za? ubi? kolejnego trolla.
Generalnie jednak, gdy opuszcza?em bitewne pole, wida? by?o zarysowuj?c? si? przewag? z?a. Mieli ju? dwa palantiry, na lewym skrzydle horda uruków osacza?a Gondorczyków, a centrum by?o w?ziutk? lini? w któr? zaraz uderzy? mia? isengardzki taran. Nie dziwi? si? wi?c, ?e Gazza ostatecznie musia? ulec przewadze
BTW: tytu? tematu, to jaka? fantastyka baaardzo dalekiego zasi?gu |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-12-06, 22:02
|
|
|
Pierwsza porcja fotek!
GENERA?OWIE:
DarthMateusz
MC Drzewiec - respect!
Jacoleko
Watcher & Czosnek
Niebawem ci?g dalszy fotostory: BITWA!! |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-06, 22:18
Baretki:  |
|
|
Ale g?upi? min? zrobi?em |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-06, 23:15
Baretki:  |
|
|
Wszyscy jako? tak ?miesznie wyszli?my
Tylko zabrak?o zdj?cia jednego z Genera?ów a mianowicie Gazzy |
|
|
|
 |
darthmateusz
Cesarz


Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 2083 Skąd: Z kosmosu...
|
Wysłany: 2005-12-07, 13:21
|
|
|
Ale tragedia te foty wygl?dam jakbym w?asnie stracil po?owe ludzi yyy orków |
_________________
 |
|
|
|
 |
Czosnek
Wielki Król

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 1222 Skąd: Złotów
|
Wysłany: 2005-12-08, 14:19
|
|
|
By?o nie?le, tak pó?no to jeszcze chyba nie zacz?li?my Odchodz?c zostawi?em ca?kiem niez?e to lewe skrzyd?o- jak te wargi pada?y!! Co do fotek-?mieszne Dzi?ki raz jeszcze:) |
_________________ tak, to ja |
|
|
|
 |
Watcher
Hammer of Thor

Armia WH40k:

Armia WFB:

War of the Ring:

Dołączył: 11 Lip 2005 Posty: 16847 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-14, 18:28
Baretki:  |
|
|
Par? moich fotek
Ostatnie przygotowania, z lewej Czosnek próbuje co? wykrzesa? z kompletnie wyczyszczonego kompa
Z?o szykuje si? do rzezi. W ?rodku wida? bijatyk? niesfornych trolli, nie mog?cych doczeka? si? bitwy
Z?o próbuje bawi? si? w "dobry glina, z?y glina"...
Minas Tirith ruszy?o! P?ynie pierwsza krew...
Batalion uruków wylewaj?cy si? zza ruin.
 |
_________________
 
Minas Kolmar | Dobywając Thanira | Słowa, słowa, słowa
Forget the promise of progress and understanding, for in the grim darkness of the far future there is only war. There is no peace amongst the stars, only an eternity of carnage and slaughter, and the laughter of thirsting gods. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-12-14, 19:48
|
|
|
Jak zwykle nie ma mnie na ?adnej fotce ....
"bijatyka niesfornych trolli" roxx!!
Dorzuc? co? od siebie na dniach. Jacoleko - te? mia?e? aparat, co ze zdj?ciami? |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2005-12-14, 19:59
Baretki:  |
|
|
Ok, wi?c zdj?ci ode mnie. Banda, Berserkerów szykuj?ca si? do boju. Pewnie by?a to jaka? narada przed bitw?. Ech by?o ?wietnie. |
|
|
|
 |
Gazza
Arcymag

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 3777 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2005-12-14, 20:48
|
|
|
No wi?c kolejna porcja. Bez komentarza same kadry tej pami?tnej bitwy. Bitwa jak bitwa, ale klimat spotkania by? fachowy i za to Wam koledzy DZI?KI!! Jak napisa? Jacek: echh!
Jest jeszcze filmik ale nie wiem jak go zaprezentowa?!? |
|
|
|
 |
|
|