|
Raport "Listopadowa parówka" 30 XI 2018 |
| Autor |
Wiadomość |
Juleks
Cesarz

Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2018-11-19, 07:47 Raport "Listopadowa parówka" 30 XI 2018
Baretki:  |
|
|
Miejsce: Poznań klub "Kosteczka"
Misja 1:
Deployment: Dawn of war (krótki stół)
Karty: Do trzech na turę
Objectivy: Klasyczne rozstawienie, na koniec trzeciej i ostatniej tury każdy znacznik punktuje 1VP
Misja 2:
Deployment: Hammer & Anvil (długi stół)
Karty: Na początku tury odrzucamy wszystkie i dobieramy trzy nowe
Objectivy: 4 znaczniki należy rozstawić wg normalnych zasad w strefie neutralnej, 2 pozostałe gracze wystawiają po wybraniu stron, są one warte po 5 VP.
Misja 3:
Deployment: Search & Destroy (kółko na środku)
Karty: Dobieramy do limitu kart, limit to ilość kontrolowanych znaczników
Objectivy: Dwa pierwsze znaczniki wystawiamy w strefie neutralnej. Drugą parę znaczników należy wystawić w jednej ze stref rozstawienia graczy, kolejna w drugiej ze stref. Na koniec gry, każdy znacznik w strefie neutralnej jest wart 2VP, znaczniki we własnej strefie 1 Vp, u przeciwnika 3VP.
Ogólne wrażenie: Zacznę od tego, że zajęliśmy 6 miejsce na turnieju a biorą pod uwagę fakt, że nie mamy dużego doświadczenia turniejowego to jakoś nam poszło Klub i atmosfera w nim była super, polecam chociaż raz tam wpaść do chłopaków na Beerhammera i pograć, zupełnie co innego niżu nas.
Pierwszą grę opisuje Sławq. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Slawq
Seneszal


Armia WH40k:

Dołączył: 11 Wrz 2017 Posty: 164
|
Wysłany: 2018-11-19, 11:45
|
|
|
Nasza pierwsza gra przebiegała dosyć spokojnie. Rozstawiliśmy się w środku naszej strefy ze względu na zasięg lasscannonów Julka, jego predatory otoczyłem gwardzistami jak i moje Lemany. Dwa oddziały piechoty były jeszcze luźno wystawione w celu kontroli znaczników . Naszymi przeciwnikami byli CSM oraz Tau. W armii chaosu wystąpili kultyści w liczbie 40, Abbadon oraz 6 oblitów, natomiast dominium Tau wystawiło 15 fire warriorów, kilka shield dronów, dwóch cadre fire blade oraz dwa riptide. Nie udało się nam zaczynać lecz nie przeszkodziło nam to a wręcz pomogło ponieważ przeciwnik musiał wyjść z ukrycia żeby strzelać . Kultyści z Abbadonem na plecach parli do przodu . My na spokojnie zajęliśmy się najpierw dronami, potem skupiliśmy się na pancerzach XV104. Oba udało się zniszczyć więc mogliśmy odetchnąć . Potem poszło już gładko zwłaszcza że mieliśmy szczęście w kartach . Warto dodać że problemów narobiły nam oddziały obliteratorów lecz obeszło się bez większych strat .
Podsumowując, nie sądziliśmy że trafimy na kogoś z kim tak łatwo wygramy. Potem było już tylko gorzej ale o tym Julek. |
_________________ Let the galaxy burn |
|
|
|
 |
Juleks
Cesarz

Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2018-11-19, 13:09
Baretki:  |
|
|
Okazało się, że w pierwszej grze pojechaliśmy po bandzie. Zdobyliśmy z tego co rozumiałem 3 duże punkty za zwycięstwo i graliśmy z Wiśnią i Majsonem (Wygrał u nas turniej). "Chodzież gra na pierwszym stole" to był najlepszy tekst Wiśni, jak się okazało pierwszy stół znaczył to, że dostaniemy baty
Druga nasza gra była przeciwko Astra Militarum i Ad Mech z Knightem Kasztelanem. Rozstawiliśmy się wszyscy za LoS blokerami, aby za łatwo nie było. Pierwsi zaczynali gospodarze, o czym przesądzony został cały mecz naszym zdaniem. 3 Valkierie z Punisherami (Jedne ma po 40 pestek, pozdrawiam) do nas podleciały, kosząc przy okazji większość piechoty sławka i od tego momentu staliśmy praktycznie w naszym deploymencie. Miałem bdb rzuty na predatorach, udało mi się w pierwszej turze skosić 2 latacze, a w kolejnej ostatniego. Niestety przez to, że valkirie po blokowały mi ruch, nic więcej nam się nie udało, kasztelan z tank commanderem wykończyli nam resztę sił. Osobiście przetestowałem stratgem "Killshot" u SM i przyznam, że woundowanie na 2+ i +1 do dmg zrobiło robotę. Sądzimy, że jakbyśmy zaczynali to byśmy, może coś ugrali.
Dostaliśmy maskę, że głowa mała, ale ta gra była wyrównana w pewnym sensie, najgorsze było przed nami.
Nasza 3 gra była przeciwko hordzie necronów i tyranidów. Innymi słowy trafiliśmy na idealną kontrę na nas. tak jak byliśmy przygotowani na ciężkie pojazdy, knighty i cuda wianki, tak na hordę nie mieliśmy nic. Przeciwnik zaczynał, tyrki dorwały się do nas już w pierwszej turze i związały jeden oddział gwardzistów combatem i tu się zaczeło, dodatkowo nie mieliśmy nawet w co strzelać, bo połowa armii każdego gracza była w deep striku, a już ich było dużo. Jak pisałem, tyrki wleciały do combatu i zaczyło po kolei wiązać wszystkich walką, niszcząc mi czołgi i dochodząc do naszej lini obrony. Nie wiem co się działo z necronami. Poddaliśmy grę bo nie było sensu przedłużania tego, przeciwnik miał nas w kleszczach.
Graliśmy z samymi wyjadaczami te dwie gry. Dawno takiego sromotnego lania nie dostaliśmy |
_________________
 |
|
|
|
 |
Slawq
Seneszal


Armia WH40k:

Dołączył: 11 Wrz 2017 Posty: 164
|
Wysłany: 2018-11-19, 13:26
|
|
|
| Warto jeszcze też dodać że gra na pierwszym i drugim stole oznaczała grę w topce co nas też bardzo zdziwiło |
_________________ Let the galaxy burn |
|
|
|
 |
Wiśniaa
Imperator Padyszach

Armia WH40k:

Dołączył: 09 Lut 2008 Posty: 2765 Skąd: Fenris
|
Wysłany: 2018-11-19, 19:31
Baretki:  |
|
|
Cóż. Dziwne rzeczy się działy przez te punktację 3-1-0. Gdyby brać pod uwagę normalnie zdobyte punkty mielibyście 13/60 i miejsce 9. więc nie spoczywajcie tu na laurach!
Za to przez to też wskoczyliście na pierwszy stół robiąc wynik 13-7. Dziwny jest ten system, dlatego dzieją się takie rzeczy... no ale to dopiero testy
Ogólnie spoko, Poszłoby Wam lepiej z porządną rozpiską! Brakowało pesteczek w Waszej rozpie. Albo aggresorzy zamiast Predatorów, albo Punisher Lemany zamiast Battlecannonów i moglibyście ugrać grę z tyrkami
Najważniejsze, że nabraliście doświadczenia, a i myślę, że zawsze fajnie pograć i pogadać o figurkach z nowymi ludźmi i macie same dobre wrażenia!
Do następnego! |
_________________ " 8th Cadia - Mess with the best, die like the rest!" |
|
|
|
 |
Juleks
Cesarz

Armia WH40k:

Armia WFB:

Dołączył: 30 Kwi 2009 Posty: 2035 Skąd: Terra
|
Wysłany: 2018-11-19, 19:39
Baretki:  |
|
|
Fakt, brakowało pestek, spodziewałem się bardziej pojazdów a predatory z killshotem dobrze wyglądały
Widziałeś nasze miny jak poinformowałeś ze gramy z wami |
_________________
 |
|
|
|
 |
Slawq
Seneszal


Armia WH40k:

Dołączył: 11 Wrz 2017 Posty: 164
|
Wysłany: 2018-11-19, 19:51
|
|
|
Lepiej dostać baty w dwóch grach i coś z nich wyciągnąć jak wygrać w jednej i prawie o niej zapomnieć |
_________________ Let the galaxy burn |
|
|
|
 |
Wiśniaa
Imperator Padyszach

Armia WH40k:

Dołączył: 09 Lut 2008 Posty: 2765 Skąd: Fenris
|
Wysłany: 2018-11-19, 20:08
Baretki:  |
|
|
Cóż, u nas było sporo pojazdów, do których można sobie postrzelać, więc akurat przypasowało
Może jakiś turniej u nas jeszcze w tym roku się uda zrobić? 17-18 np. albo w przerwie po świętach przed nowym rokiem? |
_________________ " 8th Cadia - Mess with the best, die like the rest!" |
|
|
|
 |
jacoleko
Wielki Ascendent


Armia WH40k:

War of the Ring:

Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 7694 Skąd: Chodzież
|
Wysłany: 2018-11-20, 15:13
Baretki:  |
|
|
| A czym Was Tyrki dopadły w pierwszej turze. Mniemam że Genki bo mogą iść biec szarżować |
|
|
|
 |
Wiśniaa
Imperator Padyszach

Armia WH40k:

Dołączył: 09 Lut 2008 Posty: 2765 Skąd: Fenris
|
Wysłany: 2018-11-20, 15:41
Baretki:  |
|
|
| Genki z krakena, advance 3d6 i gem opportunistic advance + szarża. |
_________________ " 8th Cadia - Mess with the best, die like the rest!" |
|
|
|
 |
ABLinkoln
Żebrak

Armia WH40k:

Dołączył: 02 Sty 2018 Posty: 16
|
Wysłany: 2018-11-20, 20:27
|
|
|
| Miales chyba na mysli 15 i 16 grudnia. 17 i 18 to poniedzialek i wtorek. Jestem jak najbardziej za. |
_________________ Make galaxy great again |
|
|
|
 |
|
|